Elland Road jest gotowe do kolejnego pucharowego starcia z czołową drużyna Premier League, pomocnik Micheal Brown nie może się doczekać niedzielnego meczu.
Niedzielny pojedynek pomiędzy Leeds United a Tottenhamem Hotspur odbędzie się w ramach czwartej rundy FA Cup. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15 (czasu polskiego). Brown, który obchodził wczoraj urodziny, zmierzy się przeciwko byłemu klubowi i wierzy, że będzie to ekscytujący test.
„To jest świetny klub i miło wspominam swój pobyt tam" – powiedział. „To dobrze, że tak świetnie sobie radzą. Jeśli nie możesz cieszyć się meczem takim jak ten, to coś jest nie tak. Niektórzy z naszych młodych zawodników nie mogą się doczekać meczu. Sam Byram chce sprawdzić się w pojedynku z tak dobrym zawodnikiem jak Gareth Bale. To będzie dobry mecz”
Leeds przestępuję do pojedynku przeciwko Spurs z dwoma zwycięstwami z rzędu.
Pewność siebie będzie wysoka wśród zawodników, a dobry wynik w pucharze zawsze dodaję skrzydeł w lidze.
„Zawsze mówiłem, że jeśli wygramy w pucharze, to pomoże nam to w lidze” dodał Micheal
„Musi wyjść i spróbować wygrać, a jeśli się nam to uda, będzie to fantastyczny dzień"
„Jeśli możemy wyjść i pokonać Tottenham, oczywiście będzie to bardzo trudny pojedynek, lecz jeśli wygramy to nasze morale pójdą do góry”
Leeds United w trwającym sezonie już trzy razy mierzyło się z drużynami z Premier League, z Evertonem, Southampton oraz Chelsea.
„Nie uważam, żeby było to trudne, po prostu musimy wyjść i cieszyć się grą” – powiedział Brown.
„Zagraliśmy dobrze przeciwko Evertonowi oraz pierwszą połowę przeciwko Chelsea. Musimy zagrać najlepiej jak potrafimy"












Komentarze
Jak wyjdziemy takim składem to chyba Koguty z litości nam dadzą wygrać ;-)