Menadżer Leeds United w wywiadzie przed zbliżającym się meczem z Brighton & Hove Albion stwierdził, że Leeds nie musi się na nikim wzorować, żeby wrócić do elity. W najbliższą sobotę Leeds rozegra ostatni mecz w tym sezonie na Elland Road ze zmierzającym do baraży Brightonem. Na pytanie czy Brighton jest jednym z klubów, które Leeds McDermotta będzie naśladować nowy boss kategorycznie zaprzeczył.
Mówimy tutaj o Leeds United. Leeds nie musi nikogo naśladować, ponieważ to jest Leeds United. To,co musimy robić, to grać dobry futbol. Taki futbol, który będzie się podobał kibicom. Oczywiście nie zamierzamy nikogo kopiować, a historia pokazuje, że nie musimy.
Mamy tutaj świetną historię i musimy się teraz skupić nad tym, żeby coraz więcej kibiców pojawiało się na stadionie. Musimy stworzyć tę twierdzę niezdobytą i miejscem, w którym każdy będzie grał z problemami.
Brian McDermott nie może się także doczekać starcia z Gusem Poyetem, którego darzy wielkim szacunkiem.
Znam Gusa bardzo dobrze. Grałem przeciwko niemu kilka razy, to dobry facet. Wiem, że cieszy się wielkim szacunkiem wśród kibiców Leeds. Pracował tutaj jako asystent Dennisa Wise'a, dlatego spodziewam się gorącego przyjęcia jego osoby.











