KENNY 6
Na dzień dobry przyjął potężnego kopniaka od napastnika rywali i cierpiał przez to cały mecz. Bez szans przy bramkach, w dodatku kilka niezłych interwencji. Zadziwiające, że mimo, że wyraźnie utykał, to obrońcy zagrywali do niego piłki
PELTIER 5
Wydawało się, że zagrał w miarę ok. Dobrze, że został zmieniony prze Byrama, bo to stworzyło więcej opcji w ataku
LEES 4
Czasami ciężko zrozumieć, co siedzi mu w głowie. Wygląda jak królik złapany przez reflektory. Raz była sytuacja, kiedy piłka leciała wprost do Kenny'ego, Zaliukas ja asekurował, aż tu nagle pojawił się Tom, który wybił piłkę w trybuny.
ZALIUKAS 5
Nie był to jego najlepszy mecz i pierwsza bramka padła z winy jego i Pearce'a. Żaden z nich nie zdecydował się na przypilnowanie Halforda. Często wybija po autach.
PEARCE 5
Podobnie jak Zaliukas, drzemka przy pierwszym golu.
PUGH 6 - gracz meczu
Kontynuuje dobra grę dla Leeds. Błyszczał nawet w pierwszej połowie, kilka niezłych wejść.
AUSTIN 3
Był bardzo słaby wczoraj. Podobnie jak w kilku ostatnich meczach bez mocy, bez wigoru. Za mało wspomagał Murphy'ego i Browna w obronie.
MURPHY 5
Miał kilka przebłysków, ale zbyt często tracił piłkę
BROWN 5
Chyba jako jedyny z pomocników podjął walkę i starał się przeszkadzać graczom Forest.
McCORMACK 5
Trochę anonimowy występ Szkota, ale koledzy mu nie pomagali. Ciężko go krytykować, bo każdy się domyśla, gdzie byśmy byli, gdyby nie jego bramki.
SMITH 3
Po raz kolejny zagrywaliśmy długie piłki na Smitha, który tym razem sporo się namocował z rosłymi obrońcami rywali. Wygrał sporo główek, ale i tak nie miał do kogo ich zgrać. Wygląda na to, że już nas rywale rozmontowali.
ARIYIBI 5 - rezerwowy
Dostał szansę zaprezentowania swoich możliwości i wyszło całkiem obiecująco. Gra od jego wejścia się poprawiła. Jego sytuację strzelecką przemilczmy
BYRAM 5 - rezerwowy
Dobrze współpracował na prawej stronie z Ariyibim. Jego wejście w pole karne dało nam gola.
POLEON 3 - rezerwowy
Nie zrobił wiele przez 10 minut jakie spędził na placu gry.











