Menadżer Leeds United Brian McDermott powiedział, że nie spodziewa się wzmocnień przed meczem z Leicester City, który odbędzie się w najbliższą sobotę.

W ciągu ostatnich 7 dni do drużyny Leeds United dołączyło dwóch zawodników  i mogłoby się wydawać, że w obliczu upokarzającej porażki z Sheffield Wednesday włodarze klubu będą dążyć do kolejnych wzmocnień. McDermott w spotkaniu z liderem Championship zamierza jednak skorzystać z tego samego składu „Ciągle szukam nowych zawodników, ale nikt nie dołączy do nas przed meczem z Leicester, jednakże w dalszym ciągu rozglądamy się za kolejnymi zawodnikami”.

Jimmy Kebe oraz Cameron Stewart zaliczyli swoje debiuty w wysoko przegranym meczu z Sheffield Wednesday. Kebe znajdował się na boisku ponad godzinę, zaś Stewart grał od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego.

Źródło: vitalfootball.co.uk

Komentarze  

#5 krzynek 2014-01-16 14:11
na leicestre mamy nowego kapitana. Ross przejmuje opaskę po Rudim
#4 paw2 2014-01-15 18:58
no jak dla mnie szczerze to varney nie jest graczem na poziomie championship, dobrze gra glowa cos tam umie zadryblowac ale ogolnie to jeog gra polega na nurkowaniu i traceniu pilek, a i jego skutecznosc jest fatalna.
#3 krzynek 2014-01-15 15:35
już bez przesady. Varney na takiego średniaka Championship to nie taka zła opcja. Pewnie jakieś tam punkty im zdobędzie, jeżeli dopną ten transfer
#2 paw2 2014-01-15 12:23
swietny pomysl!. swoja droga az strach pomyslec gdzie blackpool wyladuje na koniec sezonu skoro interesuje ich taki gracz jak varney
#1 Makumb 2014-01-15 11:37
Cytując:
"Paul Ince (menedżer Blackpool - red.) ma pełne wsparcie ze strony władz klubu w sprowadzeniu Lukea Varneya spowrotem do Blackpool."
Śmiem twierdzić, że również wśród kibiców Leeds United Paul Ince ma pełne wsparcie w sprowadzeniu Lukea Varneya spowrotem do Blackpool. :)))

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED