O tym jak ważny jest dzisiejszy mecz z Sheffield niech świadczy choćby fakt, że spotkanie zostało zaplanowane na 13.15 czasu polskiego, a bezpośrednią transmisję z niego przeprowadzi stacja Sky Sports. Dla Pawi będzie to szansa na zdobycie kompletu punktów po raz pierwszy pod wodza Darko Milanicia oraz okazja do zmazania plamy na honorze jaka bez wątpienia była porażka z lokalnym rywalem z początku tego roku 0:6. Dla Sów dzisiejszy mecz daje szansę na utrzymanie wysokiej lokaty w Championship, a być może nawet do włączenia się do walki o bezpośredni awans do Premier League.

Obie drużyny w tabeli dzielą 3 pozycje (Leeds jest 12, a Sheffield 9), obie maja identyczny bilans ostatnich spotkań (remis, zwycięstwo, zwycięstwo, porażka, remis) i obie zdobyły w lidze tyle samo bramek (po 10). Jednak każdy kibic stwierdzi, że oprócz hrabstwa, z którego pochodzą wszystko inne dzieli dzisiejszych rywali.
Sytuacja kadrowa w Leeds United wygląda nawet lepiej niż przed meczem z Reading i Darko Milanic nie ma żadnych nowych kontuzji w drożynie i za wyjątkiem Aidyego Whitea i Lewisa Waltersa może skorzystać ze wszystkich swoich piłkarzy, nawet z Gaetano Berardiego, który od pauzował już karę 2 spotkań za czerwona kartkę z meczu z Huddersfield.
W drożynie gości kontuzje wyleczył już były obrońca Leeds Tom Lees i jest wielce prawdopodobne, że wybiegnie w podstawowej jedenastce gości na murawę Elland Road. Inni piłkarze Sheffield, którzy powrócili do zdrowia po wyleczeniu kontuzji to Sam Hutchinson i Kieran Lee. W derbach nie wystąpi natomiast na pewno Kamil Zayatte, który doznał kontuzji w meczu z Ipswich.
Brytyjskie media jednak więcej miejsca poświęcają nie powrotowi Toma Leesa na Elland Road, a ewentualnemu występowi Adryana w meczu przeciwko Sheffield. Wygląda wreszcie na to, że wszystkie dokumenty uprawniające brazylijski supertalent do gry na ER dotarły już do Anglii i sam Darko Milanic w przedmeczowym wywiadzie zapowiedział, że "Nowy Zico" dostanie wreszcie szansę debiutu.
A oto jakie przewidywania przed derbowym meczem z Sheffield maja nasi redaktorzy:
Krzynek:
Przyszedł czas zemsty. Styczniowe lanie pamiętają wszyscy kibice Pawi, ale już nie wszyscy zawodnicy tej drużyny. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że grający w tamtym pamiętnym blamażu Pearce Byram, Austin i reszta skutecznie przedstawią kolegom rangę meczu z Sheffield. Sowy, o dziwo, grają dobry sezon. Świetnie do zespołu wszedł Tom Lees. Jednak na Elland Road poczują w końcu smak porażki. Milanic do tej pory przegrał i zremiswał. Tym razem trzeba uzupełnić kolekcję o zwyciestwo. Ps ; Nie wierzę, żeby nie zagrał w końcu Adryan.
Adamos:
Sheffield Wednesday dość nieoczekiwanie póki co straciło najmniej goli w lidze, bo tylko 7. Jeszcze bardziej dziwne jest to, że udanie wprowadził się do drużyny Sow Tom Lees, wychowanek Leeds, którego czeka pierwsze w życiu wyjście na Elland Road z szatni gości. Darko Milanic meczem z Reading udowodnił jednak, że szybko uczy się drużyny i zawodników. Pomysł z Cooperem zamiast Warnocka miał na celu zablokowanie Blackmana i to się powiodło. Zabrakło jednak kreatywności i wykończenia akcji, stąd na derby spodziewam się 2-3 zmian, być może nawet po jednej w każdej linii.
No i zwycięstwa!
Makumb:
Spodziewam się piekielnie trudnego meczu. Derby rządzą się swoimi własnymi prawami i zapewne żaden z zawodników nie będzie odstawiać nogi. Wydaje mi się również, że w meczu z Sheffield nie padnie zbyt wiele bramek, chociaż oczywiście fajnie by było zlać im skórę w odwecie za lanie z początku tego roku, jednak dla mnie nawet skromne 1 do 0 będzie miał swój urok.
Do boju Pawie po zwycięstwo!












Komentarze
http://www.dailymotion.com/video/x27awpw_full-1st-half-leeds-united-1-v-1-sheffield-wednesday-lufc_sport
brawo Peppe. Wielki zawodnik
A Berardi już na kartkę pracuje.
Mam nadzieję że ti tylko planowy odooczynek
Rezerwowi: S Taylor, Cooper, Warnock, Murphy, Sharp, Morison, Adryan
http://www.wiziwig.tv/broadcast.php?matchid=282394&part=sports