Myli się ten, kto we wtorkowy wieczór spodziewa się łatwego zwycięstwa Leeds nad stołecznym Charltonem. Dość powiedzieć, że na 7 ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami The Whites wygrali tylko jedno, w ubiegłym sezonie pokonując londyńczyków na The Valley 4-2. Charlton zrewanżował się wszakże United zwyciężając w rewanżu 1 kwietnia 1-0. Ciekawostką może być analiza składu, w jakim 7 miesięcy temu wystąpiły Pawie. Z 18-ki meczowej w klubie nie ma już Butlanda, Poleona, Leesa, McCormacka, Smitha, Pugha, Browna i Stewarta. Na grę nie mają co liczyć Wootton, Pearce (z uwagi na kartki), Tonge, White, Hunt (który zagrał w poniedziałkowym meczu rezerw), Cairns i Murphy. Rewanżu na The Addicks będą próbowali zatem Warnock, Byram i Mowatt.

Zwycięstwo jest konieczne z kilku powodów. Pierwszy to miejsce w tabeli The Whites. 15 rozegranych meczów, 16 zdobytych punktów, 19 miejsce w lidze. Jeśli w tym sezonie nie chcemy aż do maja walczyć o utrzymanie w Championship, takie mecze trzeba wygrywać. Jak jednak Charlton jest niewygodnym rywalem świadczy fakt, że ostatnie zwycięstwo gospodarzy na Elland Road nad tą ekipą datuje się na rok 2000, gdy jeszcze w Premier League zwyciężyliśmy 3-1. Przypomnijmy także, że ostatnia wygrana United w obecnym sezonie to zwycięstwo 3-0 nad ekipą Huddersfield. Wcześniej w wyjazdowej potyczce pokonaliśmy drużynę Bournemouth 3-1, która od tej pory rozegrała 10 spotkań, 8 z nich wygrywając i ponosząc jedną porażkę. Te wyniki wywindowały zespół Iana Harte’a na 2 miejsce w tabeli. My w 4 ostatnich meczach zdobyliśmy punkt. Najwyższy czas to zmienić.

W porównaniu do wyjazdowego meczu z Cardiff, do składu mogą powrócić lekko kontuzjowani ostatnio Adryan i Sharp. Austin pauzować będzie aż do przerwy reprezentacyjnej, termin powrotu do drużyny White’a i Waltersa jest bliżej nieokreślony. W meczu z ekipą z Londynu nie zagra Jason Pearce, który w poprzednim meczu ujrzał 5 żółtą kartkę w sezonie. Za niego zagra Liam Cooper.

Menadżer gości Bob Peeters powinien w pierwszym składzie wstawić swojego najlepszego napastnika Igora Vetokele, który po wejściu z ławki w meczu z Sheffield Wednesday zdobył gola wyrównującego. Do udziału w meczu szykują się również skrzydłowy Johann Berg Gudmundsson, nowopozyskany obrońca Oguchi Onyewu, a także właśnie wypożyczony z Arsenalu, ale uprawniony do gry, Francis Coquelin. Z gry wykluczeni są Frederic Bulot i Joe Gomez.

Mecz we wtorek o godzinie 20.45 czasu polskiego.

 

Nasze trzy po trzy

 

Krzynek

Charlton miał rewelacyjny początek sezonu, ale z biegiem czasu zaczął puchnąć, z kolei my coraz niebezpieczniej pikujemy w dół, dlatego uważam, że 6 punktów przed przerwą na mecze reprezentacji to mus. Redfearn poukłada zespół na tyle, że pokonamy Charlton i na Elland Road wróci wyczekiwany od kilku spotkań spokój. Fajnie, że ostatnio pokazał się Dawson, wydaje mi się, że we wtorek dostanie jeszcze więcej szansy. Do pierwszego składu wskoczy zaś Adryan.

 

Adamos

Ten mecz naprawdę musimy wygrać. Porażka może nieco sparaliżować naszych młodych chłopaków. Redders po meczu z Cardiff podkreślał, że spotkanie kończyło czterech młodych wychowanków Akademii – Cook, Mowatt, Dawson i Byram. Nawet jeśli z Charltonem zamiast Dawsona na boisku pojawi się Adryan, to również za kreowanie gry odpowiadać będzie młodzież. Grając bez wielkiej presji może popisywać się niemałymi umiejętnościami, walcząc o utrzymanie w Championship – mogą być sparaliżowani stawką. Wierzę że Redfearn będzie potrafił ustawić zespół i nastawić wszystkich piłkarzy, i tych młodych, i tych starych. Poprawy gry należy domagać się jednak od wszystkich formacji. Defensywa musi skończyć z irytującymi przestojami, które ostatnio w Walii kosztowały nas porażkę, pomocnicy muszą być bardziej skoncentrowani w defensywie i kreatywni w grze do przodu. Napastnicy zaś muszą pokazywać się do gry i wykorzystywać stwarzane okazje. Wtedy będzie dobrze. W co wierzę.

 

Makumb

Naprawdę nie wiem czego mam się po tym meczu spodziewać.  Niby gramy u siebie, ale to od pewnego czasu nie jest nasza mocna strona. Niby mamy Redfearna, ale jego magia nie zadziałała póki co, jak za pierwszym razem w tym sezonie. Niby gramy z drużyną, której nazwa nie powoduje jakiegoś większego stresu, ale ostatnim razem to właśnie Charlton zgarnął komplet punktów na Elland Road, a i w tabeli jest znacznie wyżej.

Co gorsza naprawdę nie wiem jakim składem może zagrać Leeds z londyńczykami. Nie zagra Pearce, więc pewnie jego miejsce zajmie Cooper. Berardi swoimi wyczynami sprawia wrażenie, że prędzej wyleci z boiska niż celnie dośrodkuje piłkę, więc pewnie Byram go zluzuje. A dalej? Sam nie wiem jak pomoc ustawi Redders, o ataku nie wspominając. 

Napiszę więc krótko. Chociaż nie wiem czego się spodziewać po tym meczu serce mówi mi, że wreszcie zobaczę Leeds zwycięskie. Oby się nie myliło!

Forza Leeds!!!

Komentarze  

#23 Makumb 2014-11-05 07:39
Skrót meczu:
http://www.dailymotion.com/video/x29btly_leeds-united-2-v-2-charlton-lufc_sport
#22 adamos_6 2014-11-04 21:48
Millwall grając w 10 wyciągnęło z 0-2 na 2-2 z Blackburn
#21 adamos_6 2014-11-04 21:44
a liderem... Bournemouth
#20 adamos_6 2014-11-04 21:43
koniec, remis
przełamało się Brighton, wygrał wysoko z Cardiff Bolton - nad miejscami spadkowymi mamy już tylko 2 punkty przewagi...
#19 krzynek 2014-11-04 21:42
w ostatnich minutach nie schodzilismy z ich pola karnego, ale ostatecznie tracimy frajersko 2 punkty. Zwycięstwo z sobotę OBOWIĄZKOWE
#18 krzynek 2014-11-04 21:37
w międzyczasie Boro robi Kanarkom z dupy jesien średniowiecza. Szkoda, że u nas jest źle. 17 mijesce, 17 punktów, 17 goli strzelonych. Cellino niezadowolony :p
#17 adamos_6 2014-11-04 21:32
to Slotha na DM za Bianchiego i Dawson na boisko...!
#16 krzynek 2014-11-04 21:30
karny ponoć dyskusyjny. Charlton w 10 bo Wiggins z kontuzją a zmian nie ma
#15 adamos_6 2014-11-04 21:28
Bellusci pauzuje w meczu z Blackpool
zaczyna mnie wkurwiać
#14 krzynek 2014-11-04 21:27
karny i po 2
chujowo
#13 krzynek 2014-11-04 21:19
Warnock na swoim poziomie. Dużo ruchu Antenucciego, Adryan robi dużo zamieszania, Mowatt zaczął strzelać gole. Good. teraz tylko nie spierdolmy tego z tyłu, ale z tego, co słychać, o raczej my jesteśmy bliżej 3 gola niż oni wyrównania. Za Adryana Sloth
#12 adamos_6 2014-11-04 21:19
bilans strzałów w 70 minucie 13-3, celne 4-1
#11 adamos_6 2014-11-04 21:17
dobrze, 67 minuta i 2-1
#10 krzynek 2014-11-04 21:13
Alex Mowattt!!!
#9 adamos_6 2014-11-04 21:10
Gudmundsson
#8 adamos_6 2014-11-04 21:10
no i po 1
#7 adamos_6 2014-11-04 21:09
a teraz na 30 minut gry na boisko melduje się Francis Coquelin
#6 adamos_6 2014-11-04 21:01
Mowatt i 1-0
ale pojawia sie na boisku momentalnie Igor Vetokele
#5 Makumb 2014-11-04 21:00
Mowatt!
Prowadzimy 1 do 0!
#4 Makumb 2014-11-04 20:44
Do przerwy po 0.
Leeds jest lepszą drużyną, ale to goście moeli 1 wspaniałą okazję, gdy jeden z obrońców Leeds wybił piłkę z linii bramkowej.
Oby po przerwie było lepiej!
#3 adamos_6 2014-11-04 20:36
strasznie młody ten nasz skład, zwłaszcza pomoc
a na rezerwie jeszcze młody Taylor, tez nie-starzy Berardi i Sloth oraz młokosy Dawson i Montenegro
#2 Makumb 2014-11-04 19:07
Skład na Charlton:
Silvestri - Warnock, Cooper, Bellusci, Byram - Mowatt, Cook, Bianchi, Adryan - Antenucci, Doukara.
Ławka: S. Taylor, Berardi, C. Taylor, Sloth, Tonge, Dawson, Montenegro.
Kapitanem w dzisiejszym meczu będzie Stephen Warnock (nie do pomyślenia jeszcze niedawno)!
#1 adamos_6 2014-11-03 18:54
Tomek Kuszczak podpisał kontrakt do stycznia z Wolves

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED