Ostatnie dni nie przyniosły pozytywnych wiadomości dla kibiców Leeds United. Najpierw opublikowane zostały wyniki finansowe klubu za sezon 2013-14, a w dniu dzisiejszym Massimo Cellino zapowiedział, że jeśli jego odwołanie nie zostanie rozpatrzone do momentu, w którym będzie musiał opuścić (na mocy decyzji Football League) swoje stanowisko w klubie, to odejdzie z klubu do czasu rozpatrzenia jego odwołania, lub do 18 marca 2015 r. kiedy będzie mógł prawomocnie powrócić na swoje stanowisko. Jednak po kolei.
Kiedy wiosną tego roku Massimo Cellino przejmował klub i dostał wgląd do ksiąg rachunkowych Leeds United był załamany. Teraz dowiadujemy się dlaczego. Z przedstawionych właśnie dokumentów wynika, że straty, które w sezonie 2012-13 osiągnęły poziom 9,5 miliona funtów znacznie wzrosły w kolejnym sezonie i wynosiły aż 23,5 miliona funtów. Wpływ na taką sytuację miało kiepskie zarządzanie przez GFH Capital, które doprowadziło m.in. do spadku dochodów z 28,5 miliona funtów do 25,3 miliona funtów oraz rozdmuchania budżetu płacowego do poziomu 22 milionów funtów!
Uderzające są bardziej szczegółowe dane, z których wynika, że w porównaniu z rokiem poprzednim dochody klubu zmniejszyły się o około milion funtów do poziomu 8,5 miliona funtów, spadły również wpływy z praw do transmisji oraz sprzedaż towarów, a także pozostałe przychody handlowe, które uległy pomniejszeniu z 8 milionów funtów w sezonie 2012-13 do 6,6 miliona funtów w roku następnym.
Strata operacyjna klubu na przestrzeni 12 miesięcy wzrosła natomiast o blisko 5 milionów i wynosi 17,89 miliona funtów, natomiast koszty wynagrodzeń były równe 89% obrotów klubu! (czyli już wiadomo czemu Cellino aż tak bardzo chciał ciąć koszta osobowe w Leeds United – red.).
Sprawozdania finansowe pokazują również jak wielkim obciążeniem dla klubu jest wynajmowanie stadionu Elland Road i ośrodków treningowych Throp Arch. Do 30 czerwca br. W ciągu 12 miesięcy United na sam tylko ten cel przeznaczyło 1,94 miliona funtów, a pamiętać należy, że czynsz stale rośnie i w obecnym okresie rozliczeniowym na pewno przekroczy 2 miliony funtów w skali roku!
Jeszcze bardzie intrygujące są dane dotyczące pożyczek udzielonych klubowi przez Cellino i związane z nim firmy. Z dokumentów tych wynika, że firma Eleonora Sport Limited (którą Cellino wykorzystał aby zakupić 75% akcji klubu) przekazała United pożyczkę w wysokości 8,42 miliona funtów, sam Cellino pożyczył klubowi kolejne 1,3 miliona funtów, natomiast należąca do jego rodziny firma Eleonora Immobiliaire pożyczyła Pawiom kolejne 2,5 miliona funtów. Źródła zbliżone do Cellino informują, że pieniądze te nie stanowią opłaty, którą Cellino zapłacił GFH za pakiet 75% akcji klubu! Pożyczki od Cellino i jego rodziny zostały wykorzystane na spłatę zadłużenia klubu zarówno przed jak i po 7 kwietnia (data nabycia pakietu akcji klubu przez Włocha).
Szczegółowe dane finansowe Leeds United za sezon 2013-14 wyglądają następująco:
Obrót: £ 25.29m (w sezonie 2012-13 było 28.56m £, spadek o 3,27 m £)
Strata przed opodatkowaniem: £ 20.35m (w sezonie 2012-13 było 9.44m £, wzorst o 10,91m £)
Strata po opodatkowaniu: PLN 22.93m (w sezonie 2012-13 było 9.55m £ wzorst o 13,38m £)
Strata operacyjna: £ 17.89m (w sezonie 2012-13 było 12.11m £, wzrost o 5,78m £)
Przychód: 8.56m £ (w sezonie 2012-13 było 9.72m £, spadek o 1,16m £)
Przychody komercyjne: 6.68m £ (w sezonie 2012-13 było 8.08m£, spadek o 1,40m £)
Pożyczki należne Gulf Finance House: 20.91m £
Pożyczki należne Massimo Cellino i związanymi z nim firmami: 12.24m £
Faktury zgłaszane przez GFH ale kwestionowane przez Leeds: 3,4 mln £.
W zeszłym tygodniu Massimo Cellino wraz z GFH poinformował, że zamierzają dokapitalizować klub kwotą 23,5 miliona funtów (czyli więcej niż wynoszą straty klubu za poprzedni sezon). Umowa w tej sprawie miała zostać podpisana na posiedzeniu zarządu klubu we wtorek.
Opisywane dokumenty zostały w zeszłym tygodniu przekazane do władz ligi w związku z koniecznością dochowania finansowego Fair Play. Przekazanie tych danych może oznaczać, że Na klub zostanie nałożone transferowe embargo dotyczące najbliższego okienka transferowego (tj. w styczniu 2015 roku).
Tymczasem w dniu dzisiejszym Massimo Cellino zapowiedział, że odejdzie ze swojego stanowiska zgodnie z żądaniem Football League, gdyż nie chce w ten sposób szkodzić klubowi. Przypomnijmy, że wydana 1 grudnia przez FL dyskwalifikacja Włocha jak dyrektora Leeds United dała mu możliwość wniesienia odwołania w terminie 14 dni (Cellino odwołał się od decyzji FL) oraz nakaz opuszczenia stanowiska w terminie 28 dni bez względu na wynik rozpatrzenia odwołania. Massimo Cellino stwierdził więc, że:
Jestem przygotowany do złożenia rezygnacji ze swojego stanowiska jeśli to jest to co będę musiał zrobić. Poinformowałem pozostałych dyrektorów klubu, że nie chcę działać na niekorzyść klubu i jeśli będę musiał odejść po tych 28 dniach i tak czekać na wynik mojego odwołania, tak też zrobię!
Złożyłem odwołanie od decyzji Football League i wydaje mi się, że powinno ono być skuteczne, więc kiedy zostanie ono rozpatrzone pozytywnie wrócę na swoje stanowisko. Nie chcę jednak dawać FL pretekstu do ukarania klub, więc jeśli będę musiał odejść, odejdę.
Możliwe jest, że do czasu rozpatrzenia odwołania przez Football League odwołania Massimo Cellino Włoch i GFH wstrzymają wypłatę wspomnianych wcześniej 23,5 miliona funtów, które miały pokryć zadłużenie klubu.












Komentarze
Odnośnie biletów, to nie do końca tak, że widownia w poprzednim sezonie zmalała w porównaniu do sezonu 2011/12. Ona wręcz wzrosła! i to aż o średnio 3,5 tysiące na mecz (z 21 572 w sezonie 2012/13 do 25 088 w sezonie 13/14). Pamiętać jednak należny, że jedna z pierwszych decyzji GFH było obniżenie cen biletów (co podniosło frekwencje, ale obniżyło dochody).
W tym sezonie ceny biletów zostały utrzymane na tym samym poziomie, ale średnia frekwencja jest niższa niż w całym poprzednim sezonie i wynosi na chwilę obecna 23 305 kibiców na mecz.
Ogólnie średnia frekwencja od powrotu do Championship wyglądała tak:
2010/11 - 27 299;
2011/12 - 23 282;
2012/13 - 21 572;
2013/14 - 25 088;
2014/15 - 23 305.
Najsmutniejszy jest spadek dochodów z biletów, bo związany z niższą frekwencją - z blisko 10 mln do 8,5...
pięknie, jeszcze skończymy ten sezon z administracją, karnymi punktami i degradacją