Souleymane Bamba w piątek został zakontraktowany przez Leeds United, a już dzisiaj oficjalnej stronie klubu udzielił wywiadu, w którym opowiedział o swoich pierwszych odczuciach na Thorp Arch. Dla 30-letniego Iworyjczyka jest to powrót do Wielkiej Brytanii po nieudanej próbie podboju Półwyspu Apenińskiego. W przeszłości Bamba grał dla szkockich Hibernian i Dunfermilne oraz angielskiego Leicester.  Także nowy nabytek Pawi nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją w nowym klubie. W wywiadzie zdradził także, że kiedy tylko usłyszał o zainteresowaniu ze strony Leeds, ani przez chwilę się nie zastanawiał nad podjęciem decyzji.

To było jakieś 2 tygodnie temu. Przedstawiciele Palermo przyszli do mnie z informacją, że Leeds jest mną zainteresowane. Od razu wiedziałem, że będzie to dla mnie łatwa decyzja. Cieszę się, że mogę tutaj być. Każdy przecież zna historię tego klubu, jego miejsce w tej historii. Dla mnie najważniejsza jest możliwość gry, ponieważ we Włoszech nie miałem zbyt wielu szans, dlatego wybór gry, zwłaszcza dla tak wielkiego klubu, jak Leeds, było dla mnie łatwą decyzją.

Poza podpisaniem kontraktu w piątek, Bamba wziął także w swoim pierwszym w nowym klubie treningu.

W piątek spotkałem się z nowymi kolegami – zdradza Bamba. Byli naprawdę wspaniali. Wydaje mi się, że wszystko tutaj pomaga mi, żebym się  starał, pomógł w awansie w tabeli. Wszystko jest bardzo dobre. Czuję dobre nastawienie i dobrego ducha w drużynie. Myślę, że pokażemy to w sobotę. Czuję się bardzo szczęśliwy tutaj. Czuję tę dobrą atmosferę. Nowi koledzy potraktowali mnie, jakbym wrócił właśnie do domu.

Osoba Bamby na pewno wprowadzi sporo rywalizacji w linii defensywnej United. Zapytany o charakterystykę swojej gry, Sol odpowiedział:

Staram się wygrywać tyle pojedynków, ile się da. Nie cierpię przegrywać i tracić bramek. Mam nadzieję, że uda mi się zarazić tą mentalnością resztę drużyny.

 

 

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED