
Po niezłej passie w styczniu i lutym, która pozwoliła zespołowi oddalić się nieco od drużyn znajdujących się w tabeli na miejscach spadkowych, ostatnie dwa mecze to znów dwie porażki. Były to jednak dwie inne porażki. Tę z Brighton wszyscy tłumaczyli zmęczeniem zawodników, i tak też, trzeba to przyznać, to spotkanie wyglądało. Inaczej natomiast należy ocenić porażkę na Elland Road z Watfordem. United prowadziło 2-0, w drugiej połowie gdyby Rudy Austin wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i podwyższył prowadzenie Pawi na 3-1, też być może komplet punktów pozostałby w Leeds. The Whitesprzegrali mecz wskutek braku jakości graczy i rażących błędów naszej pary środkowych obrońców, których ewidentnie obciążają dwa stracone gole.
W środowy wieczór czeka nas kolejny mocny rywal, na Elland Road przyjeżdżają tym razem Traktorzyści z Ipswich. W składzie Leeds zabraknie kontuzjowanego Austina, który wypadł na 2-3 tygodnie, nie zagrają także piłkarze długotrwale kontuzjowani. We wtorek trenował już Steve Morison, natomiast kwestia włączenia go do kadrowej 18-tki zapadnie bezpośrednio przed meczem. Karę dyskwalifikacji za kartki odcierpiał już Bellusci, i w świetle straty aż 5 bramek w dwóch ostatnich meczach, gdy Włocha zabrakło w składzie, nie będzie na pewno niespodzianką jeśli zastąpiłby któregoś ze stoperów. Czy zagra w parze z Cooperem, zastępując wyraźnie odczuwającego zadyszkę Bambę, czy w parze z Iworyjczykiem właśnie, za niezbyt pewnego Coopera, tego oczywiście nie wiadomo. Za Austina, grającego ostatnio na pozycji ofensywnego pomocnika bardzo prawdopodobne jest, że zobaczymy Adryana, którego pracę na treningach chwalił Redfearn. Szkoleniowiec United także podczas wtorkowej wizyty prezesa Umbersa na Thorp Arch wskazywał mu na potencjalne wzmocnienia drużyny, możliwe do dokonania podczas okienka wypożyczeń, ten jednak, wykazuje w medialnych wypowiedziach spory dystans do działań mających na celu finalizację jakichkolwiek transferów do klubu.
W drużynie Town w pierwszej jedenastce może wyjść wypożyczony Chris Wood. Na boisku niewykluczone, że pojawi się znów Luke Varney, który goszcząc ostatnio Na Elland Road bez skrupułów pokazał się z dobrej strony, występując dla swojej ówczesnej drużyny – Blackburn Rovers. Obecnie Tractor Boys przeżywają spore kłopoty kadrowe, kontuzjowani są Teddy Bishop, Darren Ambrose, Stephen Hunt, Luke Hyam, Noel Hunt i David McGoldrick.
Środowy mecz będzie rewanżem za grudniowe spotkanie na Portman Road, kiedy to Pawie zostały rozbite 4-1. Ostatnie mecze z Ipswich na Elland Road mogą stanowić jednak pewien powiew optymizmu – w pięciu ostatnich potyczkach United nie przegrali, wygrywając dwukrotnie. Zespół Town trzy punkty z Leeds wywiózł ostatnio we wrześniu 2005 roku.
Ostatnia forma obu drużyn jest podobna. Leeds przegrało, jak to pialiśmy na wstępie, ostatnie dwa mecze, także z trzech gier na własnym boisku dwie zakończyły się porażkami. Na szczęście tą jedyną wygraną było walentynkowe zwycięstwo z Millwall. Również Ipswich ze swoich ostatnich trzech spotkań przegrało dwa. Patrząc jednak na formę wyjazdową Traktorzystów, to z 4 ostatnich spotkań przegrali trzykrotnie, jedyne zwycięstwo odnosząc także 14 lutego, zwyciężając Fulham.
Mecz będzie z pewnością ciekawy. Po wtorkowej serii meczów Ipswich zajmuje 7 miejsce, ze stratą punktu do Top-6 oraz pięciu do drugiej pozycji. United okupuje 16 miejsce, ewentualna wygrana pozwoli zrównać się punktami z Cardiff, które plasuje się na pozycji 13.
Mecz w środę o godzinie 20.45.
Nasze 3 po 3.
Krzynek
Przyznam szczerze, że Ipswich to drużyna z Championship, której najbardziej nie lubię, dlatego zwycięstwo nad nimi da mi podwójną radość. Niemniej jednak nie będzie o nie łatwo. Traktorzyści grają bardzo prosty, bezpośredni, ale przy okazji niezwykle skuteczny futbol. MacCarthy nie mając wielkich zawodników stworzył bardzo mocną ekipę, która cały czas liczy się w walce o elitę. Nie jest tajemnicą, że kluczem do sukcesu będzie przede wszystkim zatrzymanie Darryla Murphy'ego, który w obecnych rozgrywkach strzela jak szalony. To już kolejny mecz w krótkim odstępie czasu i tym razem zmian możemy być pewni. Na kilka tygodni wyleciał Austin, dlatego furtka otwiera się dla Adryana lub Slotha. Osobiście mam nadzieję, że Redders skłoni się ku Brazylijczykowi. Wątpię, żeby powracający do zdrowia Morison posadził na ławkę Sharpa, ale już Bellusci powinien dać odpocząć Cooperowi. Z Włochem w składzie nie straciliśmy gola w 4 kolejnych meczach, dlatego wobec ostatnich dwóch wpadek defensywnych, powinien wrócić do składu. Mecz będzie wyrównany, a o ewentualnym zwycięstwie zadecyduje pewnie jedna bramka.
Adamos
To będzie dobry mecz do tego, żeby powrócić na dobre tory. Zespół z czołówki, ale jednak z całą pewnością nie stanowiący tej samej klasy co choćby Watford czy Boro. Z Ipswich da się wygrać i możemy wygrać, nie możemy tylko popełniać takich błędów w defensywie jak w ostatnią sobotę. Jeśli zagra od początku Adryan, to być może w końcu uda mu się zaliczyć spektakularny występ, zaliczy klasyczną asystę lub strzeli bramkę. Jestem ciekaw też, kto zagra w ataku. Sharp zagrał z Watfordem od pierwszych minut i strzelił gola, ale poza tym niczym się nie wyróżnił. Tym niemniej przecież tego od napastnika się wymaga. Trudno porównać jego grę (bramki strzelane przez napastnika) z Morisonem (brak strzelanych goli, ale fantastyczna gra w defensywie, lepsze statystyki niż obrońców!). Gramy w znacznej mierze sercem, walką i szczęściem – wówczas liczy się każdy szczegół. Kto wie, czy nasza słabsza gra w obronie nie jest efektem braku... Morisona. Mam nadzieję na dobry mecz, mam nadzieję na zwycięstwo.
Makumb
Ostatnimi czasy wytypować wynik meczu Leeds jest niezmiernie trudno. Świadczyć może o tym np. to, że sztuka ta nie udała się w Typerze nikomu od 2 kolejek. Nie inaczej jest i tym razem i wytypowanie prawidłowego wyniku meczu z Ipswich będzie prawdziwa sztuką. Podobnie jak moi koledzy z redakcji spodziewam się ciekawego spotkania rozgrywanego w iście brytyjskim stylu, wydaje mi się również, że mecz zostanie rozstrzygnięty i padną w nim bramki, ale która ze stron przechyli szale na swoja korzyść jest już dla mnie sprawą całkowicie otwartą, choć oczywiście liczę na zwycięstwo United.
Jeśli chodzi o skład to jestem bardzo ciekawy jaką 11 desygnuje Redfearn. Brak Austina oznacza, że na boisku nie będzie zapewne żadnego klasycznego DM-a (nie jest nim ani Murphy, ani Cook, Tonge i Norrisa już nie ma w klubie, Ngoyi wciąż nie wykurowany, a wszyscy pozostali pomocnicy to zawodnicy bardziej ofensywni), dla mnie oznacza to, że albo zagramy bez klasycznego defensywnego pomocnika i wtedy możliwa jest zmiana ustawienia na 4-4-2, albo na DM-ie zagra Bellusci. Jeśli jednak Włoch ma wystąpić, to wolałbym aby wszedł za Coopera i zagrał w środku obrony z Bambą. Na szpicy zagra pewnie Sharp, ale jeśli zmieni się ustawienia i zagramy 2 z przodu to myślę, że obok niego powinien zagrać Doukara, lub Antenucci. To jednak tylko gdybania i bez względu na to jakim składem wyjdziemy na Traktory, to pokonać je będzie bardzo ciężko.
Na koniec drobna ciekawostka: w ciągu 3 dni Leeds gra mecze z 2 drużynami, od których zebrało największy oklep w bieżącym sezonie – Watford 0:4 i Ipswich 1:4. Na Szerszeniach nie udało się odegrać, może uda się na Traktorzystach!
Forza Leeds!












Komentarze
skrót
to prawda
bramkarze zrobili różnicę :))))
WE ARE LEEDS !!
PS fakt... dziwna liga... i pomyśleć że Watford też już było 'prawie' pokonane...
W sobotę Wigan, które przerywa mecz za meczem i dzisiaj na wyjeździe pokonało ...Norwich, które w lutym tylko wygrywało... dziwna liga
Leeds wygrywa z Ipswich 2 do 1!
W tym meczu było wszystko, piękny gol Mowatta z rzutu rożnego, bablo Silvestriego i wyrównanie Ipswich, gol Sharpa i prowadzenie Pawi, a na zakończenie obroniony przez Silvestriego karny!
Mój też :)
Kończ pan panie Turek!!!
jeszcze minuta!
zrobił się mecz
W drugiiej pewnie na placu pojawi się Darryl Murphy
to może być odpowiedź Redfearna na słowa prezesa Umbersa że mamy dobry skład i wzmocnienia nie są niezbędne...
zgadza się. Zostajemy przy 4-2-3-1 z taylorem na skrzydle. Czyli na skrzydłąch dwóch obrońów :D
na lewej obronie jest Cooper, a Bamba z Belluscim w środku
Taylor na lewym skrzydle
Rez: Taylor, Berardi, Sloth, Doukara, Cani, Antenucci, Morison.