Co prawda do końca Marca zostało jeszcze ponad tydzień, ale w tym czasie Sky Bet Championship już nie zagra. Tym samym z czystym sumieniem możemy pobawić się w typowanie najlepszego zawodnika Leeds United w Marcu 2015 roku. W tym miesiącu Leeds nie przegrało ani jednego spotkania, nasi zawodnicy spisywali się co najmniej przyzwoicie, dlatego będzie z kogo wybierać.
To, czym szczególnie Pawie imponowały w ostatnich tygodniach to niezwykle szczelna i twarda defensywa, ale świetnym zabezpieczeniem dej defensywy był Marco Silvestri. Ciągłe chwalenie włoskiego bramkarza może wydawać się już nudne, ale jest konieczne. Silvestri błędów nie zwykł popełniać. W zasadzie w marcu przydarzył mu się jeden przeciwko Ipswich, kiedy przepuścił dosyć prosty strzał Searsa. Chwilę później jednak w pełni się zrehabilitował broniąc rzut karny Darryla Murphy’ego. Ponad to bronił bardzo pewnie w spotkaniach z Wigan i Nottingham , a przeciwko Fulham ponownie miał, który już raz w tym sezonie, dzień konia. Dobra gra w obronie Leeds w tym roku, to nie tylko wielka forma Silvestriego, ale także wpływ na resztę zespołu Sola Bamby. Iworyjczyk udowodnił, że słabsze mecze pod koniec lutego były tylko wypadkiem przy pracy i w marcu wrócił na swój bardzo wysoki poziom. Oprócz świetnej gry w odbiorze, Bamba znakomicie ustawia swoich partnerów. Przeciwko Fulham w dodatku zdobył swoją pierwszą bramkę dla Pawi. Niejako sensacyjna może wydawać się postawa Gaetano Berardiego w ostatnich meczach. Szwajcar wskoczył do składu dość z przypadku, grając nie na swojej pozycji, a mimo tego stał się niezwykle pewnym punktem drużyny. Jego sytuacja przypomina trochę przypadek Scotta Woottona, do którego w dalszym ciągu nie można się przyczepić. Po częstej krytyce z początku sezonu, w końcu na miarę oczekiwań zaczyna grac Giuseppe Bellusci. Włoski wojownik świetnie czuje się w współpracy z Bambą, popełnia coraz mniej błędów i jest groźny pod bramką rywali. Jego agresywna, twarda gra jest koszmarem dla wielu napastników tej ligi.
Podsumowanie poprzednich miesięcy można by skopiować w wypadku naszych pomocników. Lewis Cook i Luke Murphy grają tak, jak zwykle. Nie wyróżniają się niczym szczególnym, ale wyobrazić sobie skład bez tej dwójki jest niemożliwe. Obydwaj są niezwykle pracowici , waleczni. Rzadko przegrywają walkę w środku pola. Tym razem jednak główną gwiazdą środka pola był Alex Mowatt. 20-latek przesunięty na pozycję nr 10 w pełni pokazał swój talent. Mowatt strzelał kluczowe gole, zaliczał ważne asysty i reżyserował grę Pawi. Swój wkład w zdobyte punkty mieli także skrzydłowi. Charlie Taylor coraz lepiej czuje się bliżej bramki rywali, a Sam Byram już na dobre zadomowił się na prawym skrzydle. Sam robi bardzo dużo wiatru, sprawia mnóstwo problemu obrońcom, a do tego strzela tez bramki. Patrząc na formę tego gracza, tym większa szkoda, że tym razem napastnicy się spisywali się najlepiej. Zarówno Steve Morison i Billy Sharp spuścili trochę z tonu. Zaś najlepszy z nich Mirco Antenucci grał najmniej, ale mimo tego na koniec miesiąca dołożył dwie ważne bramki.
Na głosowanie na zawodnika miesiąca zapraszam na forum pod tym linkiem. Głosować można do 31 marca.











