Miejscem ostatniego występu Leeds United w sezonie 2014/15 będzie Elland Road, a wydarzeniem tego pożegnania będzie mecz derbowy z Rotherham United. The Millers w ubiegły wtorek zapewnili sobie utrzymanie w lidze pokonując po nerwowym meczu Reading. Tym samym Stevem Evans zapowiedział, że na Elland Road drużynę poprowadzi w Sombrero na głowie.

W ubiegłą sobotę Pawie w końcu odniosły zwycięstwo pokonując w innych derbach Yorkshire Sheffield Wednesday 2-1. Dzięki temu Leeds zajmuje 15 miejsce w lidze, ale w malej tabeli uwzględniającej tylko mecze drużyn z hrabstwa Yorkshire Pawie nie mają sobie równych. Sytuacja kadrowa nie uległa zmianie na przestrzeni ostatniego tygodnia. Spośród niedostępnych ostatnio zawodników istnieje prawdopodobieństwo, że tylko Marco Silvestri wyleczy się na finałowe spotkanie.

Rotherham , jak było powiedziane wcześniej we wtorek zapewniło sobie grę w Championship także w przyszłym sezonie. Podopieczni Evansa w ostatnich 5 meczach przegrali ledwie raz, natomiast na 11 ostatnich spotkań wyjazdowych tylko raz wygrali. U rywali zza miedzy wciąż kontuzjowany jest wychowanek Leeds Frazer Richardson. Do składu po urazach mogą zaś wrócić Jordan Bowery i Richard Wood.

Co ciekawe, na trybunach zapowiada się swego rodzaju manifest kibiców Leeds. Fani United zamierzają wyrazić swoje niezadowolenie z nieudolnego prowadzenia klubu przez Massimo Cellino. Ponad to po raz kolejny ogromną porcję wsparcia i poparcia ma otrzymać Neil Redfearn.  Mecz ten, podobnie jak wszystkie spotkania 46 kolejki Championship, rozpocznie się w sobotę o 13:15 czasu polskiego. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu obydwu drużyn Pawie prowadzone przez Darko Milanica przegrały na New York Stadium 1-2.

 

Poniżej głos redakcji:

Adamos:

To będzie mecz na luzie. Spodziewam się, że goście uszczęśliwieni wtorkową wygraną, dającą im pozostanie w Championship, nie będą stawiać dużego oporu i po pierwszej bramce kolejne będą kwestią czasu. Będziemy grać ofensywnie, więc bez większej różnicy czy zagra Taylor, czy wracający po kontuzji Silvestri. Fajnie by było, gdyby choć kilka minut zagrał także Cook - moim zdaniem gracz sezonu United. Może zmieni N'Goyia - żeby móc go ocenić w kontekście przyszłego sezonu. W ataku stawiam na Morisona, który ma niezłą passę.
To może być mecz pożegnań. Przede wszystkim - nie wiadomo co z Redfearnem. Nie wiadomo co będzie z naszymi wychowankami - niestety dla kogoś z grona Byram, Mowatt, Cook, Taylor - może to być pożegnanie z Leeds. Oby nie... Zespół przed kolejnym sezonem na pewno będzie wymagał przebudowy. Oprócz skrzydłowych na obie strony potrzebujemy też wsparcia na bokach obrony i przede wszystkim napastnika. Chyba jedynym, który może powiedzieć że miał w miarę udany sezon jest Antenucci. Sharp i Morison mimo wielu atutów i wielu świetnych występów mają jedną zasadniczą wadę - strzelają zbyt mało goli, jak na napastników. Zostawiłbym jednego z nich. Drugi, obok Doukary i naturalnie Caniego powinni się z Elland Road pożegnać.
Oby pożegnania, jeśli będą - będą w nastroju radości po wygranym meczu.

Makmub:

No to dobiliśmy do końca tego szalonego sezonu, to znaczy dobiliśmy do ostatniego meczu w sezonie, bo to co najważniejsze dla Leeds będzie miało miejsce pewnie dopiero po końcowym gwizdku arbitra derbowego meczu z Rotherham, bo właśnie wtedy wyjaśni się przyszłość Neila Redfearna i dowiemy się jak przyszłość klubu widzi miłościwie nam zawieszony Massimo Cellino.

Co do samego meczu to uważam, że wygrają go Pawie i to może nawet różnicą kilku bramek (ja stawiam tak 3 do 1). Widzę ku temu kilka przesłanek. Po 1 Leeds w tym sezonie świetnie radzi sobie w meczach derbowych (najlepiej ze wszystkich klubów z Yorkshire), po 2 Rotherham nie walczy już o nic, bo dzięki środowemu zwycięstwu nad Reading jest już pewne utrzymania (i bardzo dobrze, bo dzięki temu spadły buraki z Millwall), po 3 i najważniejsze sobotni mecz będzie dla kibiców i piłkarzy Leeds swoistą manifestacją poparcia dla Neila Redfearna, który moim zdaniem powinien zostać na swoim stanowisku,  gdyż jest gwarancją, że Leeds pozostanie United a nie jakimś włoskim Calcio, lub innym włoskim czymś. Sobotni mecz z trybun obejrzy ponad 30 tys. kibiców i mam nadzieję, że zobaczą oni pewne zwycięstwo LUFC!

A co do skladu to tradycyjnie chcę żeby było możliwe jak najbardziej angielski, a Steven Morison podtrzymał srzelecką serię i znów utarł nosa swoim krytykom.

Forza Leeds!

 

Krzynek:

 

Nigdy nie przestanę się dziwić, dlaczego Makumb tak przeciwny włoskiemu Leeds, każdą wypowiedź kończy zwrotem „Forza Leeds” J. Wracając do meczu, to uważam, że sezon zakończymy zwycięsko. The Millers na Elland Road przyjadą pewnie na kacu i bardzo zmotywowana i zmobilizowana paczka Redfearna ich rozjedzie. Oby to nie był ostatni mecz Reddersa na ławce Leeds. Szczerze, to nie jestem w stanie sobie wyobrazić, aby ktoś miałby go zastąpić. Nie wyobrażają sobie tego też inni fani i Massimo Cellino prawdopodobnie przypomni sobie, jak nie mógł opuścić Elland Road 31 stycznia 2013 roku. Skład pewnie nie ulegnie zmianie. Redfearn mówił, że chciałby bardzo dać szansę White’owi, dlatego Irlandczyk pewnie dostanie swoje 20 minut. Pięknie by było, gdyby mógł zagrać Antenucci i gdyby przekroczył tę magiczną liczbę 12 goli. Zagrać pewnie nie zagra, ale jak formę podtrzyma Morison, to też będę się cieszył. 

Komentarze  

#16 krzynek 2015-05-02 17:09
"there's only one Neil Redfearn" itp. Reddes po meczu powiedział, że pamięta, kiedy wcześniej kibie byli tak blisko zespołu.

Antenucci po meczu się tłumaczy że był na stadionie, bez kontuzji, ale nic nie wiedział o rundzie po boisku. Pewnie ta 6 już jest odizlowana od reszty zespołu. Chyba się jakoś nie dogadali. Strasznie byłoby szkoda, gdybyśmy stracili Silvestriego, ale jeżeli ma robić smród w szatni, to oczywiście lepiej, żeby wyleciał. Zwłaszcza, że trochę za niego dostaniemy
#15 adamos_6 2015-05-02 15:28
Z trybun niosło się m in
“Time to go, Massimo” i “Redfearn in, Cellino out"
#14 Odrzak 2015-05-02 14:15
Co do lojalności tej 6 można było prostym gestem ocenić to czy chcą grac dla nas czy nie. Nie zegnali się z nami po meczu wiec jasne jest ze odejdą i dobrze generalnie jestem za wypadem całego tego włoskiego zaciągu im szybciej tym lepiej. Kolejny sezon myślę, ze niestety będzie znów spisany na straty, ale im szybciej Cellino out tym lepiej. Może ktoś napisać jak wyglądal protest przeciwko zarządzaniu przez Cellino i wyrazy popracia dla Reddersa?
#13 adamos_6 2015-05-02 13:52
Myślę że z tą szóstka problem nie polegał na tym czy mieli kontuzje czy nie, tylko że zataili to przed Reddersem
A to jest rażąca nielojalność wobec trenera i drużyny
#12 krzynek 2015-05-02 13:31
po meczu wszyscy piłkarze wyszli na płytę diękując kibicom za sezon. Byli nawet kontuzjowani oprócz naszej 6. Silvestri pewnie odejdzie. A szkoda, bo świetny bramkarz
#11 adamos_6 2015-05-02 13:22
Sporo strzałów ale niestety napastnika nam brak
#10 krzynek 2015-05-02 13:13
Derby przejebał 0-3 z Reading ostatnio przegrywającym wszystko.

Słaby mecz, ale oprawa kapitalna. 90 minut śpiewy o Redfearnie
#9 adamos_6 2015-05-02 12:57
Na boisku Aidy White!!

Na 20 minut przed końcem w barażach jest Brentford a poza nimi Derby!
#8 adamos_6 2015-05-02 12:12
Do przerwy 0-0
#7 adamos_6 2015-05-02 10:39
Dziś ma być najwieksza publika w sezonie

Rezerwa Cairns, White, Phillips, Ngoyi, Sloth, Sharp, Montenegro.
#6 adamos_6 2015-05-02 10:38
Wyjdziemy bez zmian
S Taylor, Wootton, Bamba, Cooper, Berardi, Byram, Murphy, Austin, Mowatt, C Taylor, Morison
#5 adamos_6 2015-05-02 10:29
Evans w sombrero bo tak obiecał - oni już mają wakacje
A czemu Redders w kominiarce???

Co do Silvestriego to nie wiem czy to nie pokłosie tych sześciu kontuzji...
#4 krzynek 2015-05-02 08:46
Evans dzisiaj w sombrero, a Redfearn ma być w kominiarce :P
#3 krzynek 2015-05-02 08:45
Cytuję adamos_6:
A propos
Silvestri opublikował na twitterze wpis z którego wynika że jest zdrowy ale z Rotherham nie zagra:
I'm really fit for play tomorrow But I don't know why I'm not in the team,someone dsn't want me on the team for the last match.



to straszna lipa. Straszna. Tracimy świetnego bramkarza z nie wiadomo jakich powodów
#2 adamos_6 2015-05-01 21:33
A propos
Silvestri opublikował na twitterze wpis z którego wynika że jest zdrowy ale z Rotherham nie zagra:
I'm really fit for play tomorrow But I don't know why I'm not in the team,someone dsn't want me on the team for the last match.
#1 Makumb 2015-05-01 18:30
Forza Leeds jest od kiedy klub przejąĺ Cellino, aby jego włoscy piłkarze zawsze potrafili choć to :P
A prawdą jest, że wolę Anglików od Włochów i perspektywa włoskiego LUFC jest dla mnie bardzo nieciekawa ;)
MOT!

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED