Chwilę po tym jak ogłoszono, że nowym trenerem bramkarzy Leeds United został Richard Hartis, oficjalna strona klubu przedstawiła pierwsze wzmocnienie Pawi tego lata. Wzorem z poprzedniego roku jest nim bramkarz.
2-letni kontrakt z Leeds podpisał amerykański bramkarz Charlie Horton. Poprzednim pracodawcą 20-letniego Jankesa było Cardiff City, gdzie trenował go swoją drogą Richard Hartis. To właśnie nowy opiekun bramkarzy gorąco zachęcał włodarzy Leeds United do podpisania kontraktu z reprezentantem amerykańskiej młodzieżówki. Początkowo Charlie ma ogrywać się w drużynie młodzieżowej, ale do niego także będzie należało wywieranie presji na Marco Silvestriego.
Uwe Roesler wierzy, że Horton ma świetlaną przyszłość w klubie i nie ma wątpliwości, że pozyskanie go było dobrym wyborem.
Zwróciliśmy uwagę na Charliego głównie ze względu na Richarda Hartisa, który pracował z nim w poprzednim klubie. Znam trenera i asystenta kadry USA i obydwaj wydali mi bardzo pomyślne referencje o tym chłopaku. Wierzę, że jego talent u nas eksploduje. Ma świetne warunki fizyczne i znakomity charakter. On bardzo chce się uczyć. To może być nasz przyszły numer 1.
Horton, który niedawno wrócił ze zgrupowania kadry USA U-23 nie kryje radości z podpisania tego kontraktu:
Jestem podekscytowany. Gra dla takiego klubu, gdzie wszyscy gracze chcą wygrywać i piąć się w tabeli, żeby klub wrócił tam, gdzie należy, jest spełnieniem marzeń. Stadion tutaj jest wspaniały, ośrodek treningowy jest wspaniały. Wszystkie udogodnienia są najwyższej klasy.
Charles Horton urodził się w Londynie, ale już jako dziecko przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Grał w szkolnej drużynie North Carolina University, skąd powrócił do Anglii. Rekomendowany przez Brada Fridela trafił do Peterborough United, skąd wykupiło go Cardiff. Leeds jest trzecim angielskim klubem 20-latka. Uwe Roesler zapowiedział, że Horton pojedzie z pierwszą drużyną na letnie przygotowania. W trakcie sezonu ma także trenować z pierwszym zespołem pod okiem Hartisa.












Komentarze
Bóg, Allah, Harre Krishna - wszystko jedno
Byle się udało
Alex Pearce wybrał Derby, oświadczając że tam realnie myślą o awansie