Już w tym tygodniu piłkarze Leeds United wrócą do treningów przygotowawczych do nowego sezonu. Sam Byram mający za sobą udany dla niego sezon wierzy, że Pawie w nadchodzącej kampanii będą liczyć się w walce o awans do Premier League. 21-latkowi bardzo zależy, żeby w najbliższych tygodniach zachwycić Uwe Roeslera, z którym do tej pory nie miał jeszcze kontaktu.
Jako drużyna musimy walczyć o promocję do wyższej ligi. Na tym powinniśmy się skupiać. Ja osobiście chcę grać jak najlepiej i jak najwięcej. Nie widziałem się wcześniej z trenerem dlatego zależy mi, żeby w ciągu najbliższego miesiąca pokazać się z jak najlepszej strony.
Ostatnie ruchy pokazują, że klub idzie w dobra stronę. Zatrudnia ludzi mających spore doświadczenie oraz młodzież, która świetnie uzupełnia skład.
Sam Byram w przeciwieństwie do wielu swoich kolegów ostatnich dni urlopu nie spędzał na wylegiwaniu się na słońcu. Wychowanek Pawi ostro trenował indywidualnie, żeby na Thorp Arch wrócić w jak najlepszej formie.
Miałem okazję pojechać gdzieś i złapać kilka promieni słonecznych. Fajnie jest po sezonie chwilę odetchnąć, ale teraz już całkowicie skupiam się na pracy.
Robiłem przebieżki i sporo ćwiczyłem od kiedy wróciłem do kraju. Teraz jestem w lepszej sytuacji do szlifowania formy.
Byram w ostatnich tygodniach stał się obiektem zainteresowania ze strony Sunderlandu. Czarne Koty złożyły już ofertę za 21-latka opiewającą na ok 5 mln funtów, ale włodarze Leeds United odrzucili ją. Mówi się, że Dick Advocat szykuje już drugą wynoszącą ok 7 mln funtów. Choć Massimo Cellino i Adam Pearson wielokrotnie mówili, że chcą zatrzymać swoich najlepszych graczy, to nie wiadomo, jak się zachowają wobec tak dużych pieniędzy, jakie oferuje im klub z Premier League.












Komentarze
całe szczęście, że teraz Pearson praktycznie steruje klubem
nietrudno wyobrazić sobie sytuację, że MC zostaje skazany, a FA dowala mu kolejną dyskwalifikację
a w październiku ma ruszyć proces dotyczący drugiego jachtu - a więc na horyzoncie trzecia dyskwalifikacja
Mecz ten zostanie rozegrany na Elland Road o 15.00 czasu lokalnego (16.00 czasu polskiego).