
Przerwa międzysezonowa trwa w najlepsze, ale w Leeds United próżno szukać nudów. W ostatnich tygodniach wielokrotnie informowaliśmy Was o wielu sprawach poza boiskowych. Sztab trenerski Leeds United wygląda coraz bardziej profesjonalnie. The Whites pozyskali także sekretarza, który ostatnio pracował w Liverpooolu, a szefem działu odpowiedzialnego za pozyskiwanie nowych graczy został Martyn Glover wcześniej pracujący w West Hamie. W zeszłym tygodniu okazało się, że Leeds United podpisało jeden z największych kontraktów sponsorskich w całej Championship.
Wszystkie te wydarzenia w dużej mierze związane są osobą Adama Pearsona. Dyrektor wykonawczy Pawi, który kiedyś już razem z Peterem Ridsdalem budował potęgę Leeds United, od początku swojej pracy wziął się do solidnej roboty. Nie jest tajemnicą, że to właśnie Pearson jest odpowiedzialny za wyżej wymienione zmiany. Dzięki niemu Leeds United ponownie zaczyna sprawiać wrażenie klubu profesjonalnego. Zamieszanie i chaos, jakie często miały miejsce w zeszłym sezonie, obecnie wydają się być abstrakcją. Pearson jest zdania, że sytuacja finansowa i komercyjna Leeds United jest z każdym tygodniem coraz lepsza i ma nadzieję, że niedługo wrócą dni chwały klubu z Yorkshire.
Powoli sytuacja wraca do takiego stanu, jaki pamiętam sprzed lat. Kiedy odchodziłem byliśmy chyba 8 największym finansowym klubem w Europie z obrotem blisko 80 milionów funtów i blisko 10 milionowym zyskiem. Świetnie byłoby powtórzyć tamten wynik.
Tutaj jest naprawdę ogormna chęć ze strony właściciela klubu, żeby nadchodzący sezon był lepszy od tego zakończonego. To jest wyzwanie, ale mamy nadzieję mu sprostać.
To jest interesujące. Wcześniej w Sheffield Wednesday obserwowałem, jak trudny jets proces, kiedy sporo obcokrajowców przychodzi do klubu. Różnice w kulturze są dosyć spore, dlatego ważne jest, aby wzajemnie się rozumieć. Niektórzy ludzie się adaptują, inni nie. Trzeba znaleźć na to wszystko złoty środek.
Adam Pearson przyczynia się także do zmiany wizerunku klubu. Wcześniejsze konferencje prasowe z udziałem Massimo Cellino czy Andrew Umbersa były jednym wielkim bełkotem. Te, w których głównym bohaterem jest Pearson charakteryzują się profesjonalizmem i rzeczowością. W najbliższych dniach Leeds ma także dołączyć do wyścigu na rynku transferowym. Dyrektor klubu zapowiedział, że w najbliższych dwóch tygodniach Leeds powinno zasilić 4 zawodników, z czego jedno nazwisko ma być transferem niezwykle klasowym. Dzisiaj także wyszło na jaw, że nowym trenerem pracującym z pierwszą drużyną będzie Julian Darby ostatnio pracujący w Nottingham Forest.












Komentarze