Wielu kibiców Leeds United wiąże spore nadzieje z osobą Uwe Röslera. Fanów Pawi urzekła organizacja Niemca, jego dobre nastawianie, a także konkretny pomysł na grę Leeds. Trener The Whites po wcześniejszych intensywnych obowiązkach biurowych, w końcu mógł rozpocząć pracę z zespołem na boisku.
Wcześniej niemiecki trener pracował nad planem przygotowań Leeds oraz kompletował swój sztab szkoleniowy. Od zeszłego piątku po raz pierwszy spotkał się z zawodnikami na boiskach Thorp Arch.
Jestem niezwykle szczęśliwy, że mogę wrócić na boisko. To trwało już za długo. Poprzednie kilka tygodni, to ciągła praca w biurze, różne spotkania, mnóstwo telefonów. Teraz zaczynam to, co uwielbiam najbardziej, co jest moją pasją.
Trener wyjaśnił, że przez kilka dni zawodnicy byli poddawani przeróżnym testom, żeby ocenić ich sprawność. Na podstawie tego, specjaliści od przygotowania fizycznego będą mogli dobrać im najbardziej efektywny trening.
Mieliśmy bardzo owocne 3 dni. Teraz możemy się skupić na reszcie przygotowań. Do tego, w jaki sposób chcę grać, potrzebuję zawodników bardzo dobrze przygotowanych fizycznie. Piątek i sobotę gracze spędzili na testach. Dzięki temu, wiemy, jaki trening dobrać zawodnikom i w jakiej ilości. To, co zrobimy teraz, wyjdzie w trakcie sezonu.
Rösler podkreśla, że jego przygotowania nie polegają tylko na ciągłym treningi siłowym i biegowym. Niemal każda sesja treningowa zawiera w sobie także zajęcia z piłkami.
Każda sesja treningowa będzie oparta na zajęciach z piłkami, ale oczywiście pewna praca fizyczna musi zostać wykonana. Czasami biegasz z piłką, czasami bez niej. Wiadomo, że dla zawodników nie jest to najprzyjemniejszy element treningu, ale bez tego nie wyrobimy sobie fundamentów pod dalszą pracę w trakcie sezonu.
Nowy szkoleniowiec podkreśla także, że każdy zawodnik ma u niego czystą kartę i to, kto będzie grał, wyniknie z postawy na treningach.
Pracując wcześniej w tej lidze znałem część zawodników. W czasie, kiedy
byłem bez pracy także obserwowałem kilku innych, ale codzienna praca z nimi, to coś zupełnie innego. Kilku zawodników naprawdę mnie zaskoczyło pozytywnie.
Ja i cala reszta sztabu trenerskiego jesteśmy tutaj, żeby ulepszyć ich jako piłkarzy i cieszy mnie, że zawodnicy podchodzą poważnie do swoich obowiązków.
Pokazaliśmy im prezentację, w jaki sposób chcemy grać. Zawodnicy widzieli różne obrazki i na pewno zdają sobie sprawę, że trening, jaki będziemy odbywać ma na celu przygotowanie ich do właśnie takiej gry.
Byłbym niesprawiedliwy, gdybym już teraz kogoś skreślił. Ja zawsze oceniam zawodnika po tym, co zobaczę na boisku. Na przykład Nicky Ajose. Do tej pory pokazał najlepsze przygotowanie, jest najlepszym biegaczem. W zeszłym sezonie praktyczne nie istniał, także bardzo dobrze dla niego, że wykonał taką świetną pracę. Jeszcze kilku innych chłopaków pokazało się z dobrej strony. Najważniejsze, to dać każdemu szansę.












Komentarze
Sprzedajemy/odd ajemy stary zużyty szrot a kupujemy młodzież za grube jak na nas pieniędze - dzieje sie dobrze i oby to był prognostyk udanego sezonu !!
Trenerowi daje kredyt zaufania taki jaki dałem Lucho jak obejmował rok temu Barce - odwdzięczył sie trypletem w mega stylu !!
MOT !!
na odwrót :). To Wood się pytał Moore'a o Roeslera. Moore swego czasu pracował z Niemcem w Brentofrd i bardzo przyjemnie tę współpracę wspomina
Ponoć Moore dopytywał byłego kolegę z Leicester Chrisa Wooda o Roslera i dostał same świetne recenzje.
Jest więc prawdopodobne, że nowy sezon rozpoczniemy z 2 nowych środkowych obrońców (Bamba - Moore).