Po kilku pozytywnych wiadomościach z Elland Road, niestety znów powracamy do wiadomości niekorzystnych, złych, czy wręcz fatalnych.

Trudno na chwilę obecną stwierdzić na ile wiadomości te są pewne, jednak Yorkshire Evening Post, gazeta od lat znakomicie orientująca się we wszystkim co działo się wewnątrz klubu, poinformowała że Neil Redfearn i klub prowadzą rozmowy zmierzające do rozwiązania łączącej te strony umowy.

Po 6 i pół roku pobytu w swoim klubie, w Leeds United, Neil Redfearn miał dojść do wniosku, że dalsza jego praca w tym miejscu nie ma racji bytu. Zaatakowany bezprzykładnie przez Massimo Cellino w maju tego roku, Redfearn zgodnie z zapisami kontraktu z ubiegłego roku powrócił jednak w czerwcu na stanowisko szefa Akademii. Ne sposób jednak przewidzieć czy faktycznie Redders obejmie faktycznie na powrót to stanowisko.

Adam Pearson stwierdził, że Redfearnowi zaproponowano nowe warunki umowy. Należy więc założyć, że nie chce on się na nie zgodzić, pamiętając jak został potraktowany przez właściciela klubu.

Pewne jest jedno. Odejście z klubu wychowawcy talentów Byrama, Cooka, Mowatta czy Taylora będzie chyba największą stratą od lat, a jej skutki prawdopodobnie wywrą niekorzystny wpływ na funkcjonowanie United. Nadzieja na to, że Redfearn zostanie jeszcze jest, dopóki nie zostanie oficjalnie ogłoszone jego odejście, ale z dnia na dzień jest ona coraz mniejsza.

Komentarze  

#2 krzynek 2015-07-06 06:22
pojawiły się za to powazne komplikacje z przejściem Bakera. Wygląda na to, że transfer tego łepka się oddalił. Szkoda, bo to wielki talent
#1 adamos_6 2015-07-04 21:33
Podobno transfer Islandczyka Bjarnassona do Torino wstrzymany, bo agent piłkarza z uzgodnionych 450 tys euro rocznie zmienił żądania na 500 tys. Znów podobno - taką ofertę dostał z Leeds
Mówi się też że raczej nie przygarniemy Joeya Bartona. Nowym kandydatem do gry ma być Steve Sidwell ze Stoke, tyle że on ma jeszcze rok kontraktu więc za 32-latka trzebaby zapłacić

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED