W czasie obozu w Austrii Uwe Rösler jest bardzo zapracowanym człowiekiem. Mimo tego znalazł chwilę czasu na dłuższą rozmowę z Philem Hayem z Yorkshire Evening Post. Niemiec opowiadał o swojej przeszłości, pierwszych wrażeniach w Leeds, oczekiwaniach, jakie stawiane są przez niego samego.

Trener Pawi odniósł się do swojej młodości. Wiele osób uważa, że jego życie we Wschodnich Niemczech nie należało do najłatwiejszych. Uwe jest zdania, że nic bardziej mylnego. On, jako piłkarz, miał dostęp do przywilejów, jakie były poza zasięgiem większości społeczeństwa. Rösler podkreśla, że musiał jedynie skupić się na treningach, a rząd odpowiednio dbał o sportowców reprezentujących NRD na arenie międzynarodowej.

Uwe zaznacza jednak, że po upadku żelaznej kurtyny, kiedy przyjechał na wyspy brytyjskie, to przeżył swojego rodzaju szok kulturowy.

Dla mnie to był szok, kiedy tutaj przyjechałem. Na zachodzie wszystko było dla ludzi. Każdy był bardziej odpowiedzialny za siebie i działał wg w własnego rozumu. Musiałeś nauczyć się żyć z mediami. Nauczyć się, co robić z pieniędzmi. Czy je zainwestować, czy wydać na coś. To był kompletnie inny świat. Wielu piłkarzy z NRD podołało temu i ułożyło sobie życie, ale było też kilku, których to przerosło i teraz są z wielkimi długami.

Główny trener Pawi wykazuje się spora pewnością siebie. Zdradził, że będąc te kilka miesięcy bez pracy, miał wiele ofert, ale żadna nie była dla niego satysfakcjonująca. Wiedział, że jego kwalifikacje pozwolą mu znaleźć klub, który będzie mu odpowiadał. Już od pierwszych spotkań z Massimo Cellino Rösler sprawiał wrażenie człowieka niezwykle zorganizowanego. Słynna 10-minutowa prezentacja, o której mówią piłkarze Leeds, wcześniej zostało przedstawiona włoskiemu biznesmenowi.

Pokazałem mu na laptopie to, jak chcę grać, ale mimo wszystko wydaje mi się, że wcześniej analizował moja osobę. Wiedział, czym charakteryzują się moje zespoły. Tę samą prezentację pokazałem potem zawodnikom. Te 10 minut pokazuje, co od nich będzie oczekiwane.

Wszyscy na każdym kroku powtarzają, że dla Uwe najważniejsza jest intensywna gra na pełnych obrotach. Dlatego po dwudniowych testach na początku przygotowań, trener Pawi zdecydował się na solidną pracę nad motoryka swoich graczy. Dzięki temu, Pawie będą w stanie grać w sposób, jaki nakaże im Niemiec.

46-latek cały czas podkreśla, że do tej pory jego karierę trenerską można określić, jako udaną. Jedynym zgniłym jabłkiem jest początek zeszłego sezonu w Wigan. Mimo, że sezon wcześniej Niemiec doprowadził ich do półfinałów baraży i Pucharu Anglii, to start kolejnego sezonu był zły. Uwe jest świadomy błędów z tamtego okresu i ma zamiar wyciągnąć z nich wnioski.

W trenerce, gdziekolwiek poszedłem, poprawiłem grę zespołu w bardzo szybkim czasie. W każdym elemencie był naturalny rozwój. Jedyną wpadką było te kilka miesięcy w Wigan, ale mimo wszystko uważam, że gdybym nie został zwolniony, to nie byłoby możliwości, że Wigan spadło z ligi.

Wiem, co wtedy zrobiłem źle, ale nie ma, co do tego wracać. Wyciągnąłem wnioski nie popełnię tych błędów w przyszłości. Czasami więcej się uczysz, kiedy coś nie idzie zgodnie z planem. Ludzie czasami widzą tylko te porażki, ale Massimo Cellino zwrócił uwagę, na mój cały okres w Wigan, a na początku miałem sukcesy. Najważniejsze, żebym nie powtórzył tamtych błędów. Później miałem kilka propozycji pracy w lutym i styczniu, ale nie były one odpowiednie. Nie chciałem być strażakiem. Poza tym bardzo chciałbym mieć najpierw sezon przygotowawczy.

Rösler na każdym kroku podkreśla wagę właśnie tego okresu w stosunku do całego sezonu. Wg Uwe, w tym czasie nie chodzi tylko o odpowiednie przygotowanie zespołu pod względem fizycznym i taktycznym, ale także mentalnym.

Ten okres to nie tylko kwestia przygotowania fizycznego, ale także mentalnego. Ilość treningów, temperatura, mocni rywale – teraz wyjdzie prawdziwe DNA. Dla mnie jest bardzo ważne zobaczyć, jak to będzie wyglądało teraz, bo jak przyjdą święta i trzeba będzie grać co dwa dni, to wtedy będzie dopiero trudno. Potrzeba do tego mocy, dobrych morale i organizacji. Po to jest właśnie okres przygotowawczy.

Wiele osób mówiło, że Uwe Rösler jest szalony godząc się na współpracę z Massimo Cellino. Były napastnik Manchesteru City, jednak na kontakty z Włochem nie może narzekać. Uważa, że ich wsółpraca do tej pory przebiega wzorcowo. Inna sprawa, że od maja Cellino zmienił trochę politykę prowadzenia klubu. Zdecydował się powierzyć więcej obowiązków swoim współpracownikom. Lwią robotę wykonuje Adam Pearson. W dodatku w klubie zostali zatrudnieni nowy sekretarz i szef scoutów. Cellino pozwolił także zatrudnić Röslerowi ludzi, jakich ten potrzebował.

To, co zrobił Massimo, – mówi Uwe Rösler - to przede wszystkim zatrudnił odpowiednio wykwalifikowanych, profesjonalnych pracowników. Dzięki temu, mogę się skupić na tym, co potrafię najlepiej – pracy na boisku. Ja widzę tę stronę Massimo, której ludzie zazwyczaj nie widzą. Rozmawiamy dużo, dyskutujemy. Obaj chcemy jak najlepiej dla tego klubu. Obaj jesteśmy bardzo ambitni.

Trener Pawi doskonale zdaje sobie sprawę z presji, jaka zazwyczaj ciąży na jego pozycji. Kibice Leeds są spragnieni sukcesów i powoli zaczynają tracić cierpliwość.

Kibice Manchesteru City byli bardzo zdesperowani, kiedy klub był w League One. Tutaj widzę podobną desperację. Leeds United to wielki klub. Rozumiem tę desperację, rozumiem historię. Jedno miasto, jeden klub. Nie odbierał tego, jako zakłócenia, ale raczej, jako wielką możliwość. Moim zadaniem jest zjednoczyć wszystkich w mój zespół, na który mam największy wpływ.

Wszyscy, kiedyś byliśmy mali, graliśmy w piłkę, bo ją kochaliśmy. Później przyszły kontrakty, agenci, presja, ale wszystko wyszło od tej miłości. Trzeba wrócić do korzeni. Kocham futbol i chce zostać w grze. Leeds United jest za dużą szansę, żeby ją zmarnować.

Komentarze  

#1 Makumb 2015-07-21 10:48
Trzeba Roslerowi przyznać, że mądrze prawi chłop.
Co raz bardziej mi się podoba ten wybór. Oby wytrzymał długo na swoim stanowisku, bo boję się, że 2 porażki i Cellino zacznie szaleć.
Mam nadzieję, że ten projekt się powiedzie ;)
Forza Leeds!
MOT!

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED