Od mocnego uderzenia wejdą piłkarze Leeds w tegoroczną edycję Pucharu Ligi. Los skojarzył z Pawiami ekipę Doncaster Rovers. Na Keepmoat Stadium, podopieczni Uwe Roslera udadzą się już jutro. Początek meczu derbowego z ekipą z League One o 20.45 czasu polskiego.

Leeds
Początek sezonu ligowego już za nami. Leeds w meczu otwarcia zremisowało ze spadkowiczem Burnley 1:1. Trudno wyrokować po pierwszym, ważnym pojedynku w nowym sezonie, jednak w grze Pawi można było zauważyć bardzo dobre momenty. Piłka rozgrywana po ziemi, szybkie skrzydła i bardzo dynamicznie poruszający się piłkarze – tego było pełno w inauguracji ligowej kampanii, dlatego możemy patrzeć w przyszłość z nadzieją.
Trudno przewidzieć jak Leeds spisze się w tegorocznej edycji Pucharu Ligi. Wszyscy nadal mamy w pamięci sezon 2012/2013, kiedy pod wodzą Neila Warnocka, mimo kiepskich występów w Championship, Pawie dotarły aż do ćwierćfinału Capital One Cup, eliminując po drodze między innymi Everton (2:1), czy Southampton (3:0), ulegając dopiero, acz bardzo dotkliwie, stołecznej Chelsea (1:5). Na pewno większość kibiców poświęciłaby rozgrywki pucharowe, biorąc w ciemno miejsce w szóstce ligowej tabeli. Nie zmienia to jednak faktu, że Capital One Cup oraz FA Cup to jedyne rozgrywki, w których istnieje możliwość, że na Elland Road przyjadą tuzy Premier League. Każdy w pamięci ma nieprawdopodobne boje toczone przez trzecioligowe wtedy Pawie pod wodzą Simona Graysona i wspaniałe zwycięstwo na Old Trafford z Manchesterem United (ówczesnym Mistrzem Anglii), a także heroiczna walkę z Tottenhamam Hotspur, która rozstrzygnięcie musiała znaleźć w meczu rewanżowym. Kiedy wraca się tak wspomnieniami… to aż chce się tym pucharem emocjonować.
Nie ma na świecie człowieka, który postawiłby majątek na to, w jakim składzie wyjdzie Leeds na to spotkanie. Można się jedynie domyślać, że trener Uwe Rosler dokona kilku zmian. Dlatego oczekiwany jest występ Luke'a Murphy’ego, który stracił sporą część przygotowań w skutek kontuzji, młodego Kalvina Phillipsa, a także pozyskanego latem bramkarza Rossa Turnbulla. To są jednak czyste spekulacje, dlatego z podaniem składu należy po prostu zaczekać, aż zostanie on oficjalnie ogłoszony.
Doncaster
O ekipie naszych jutrzejszych rywali było ostatnio dosyć głośno w ogólnoświatowych mediach. Wszystko za sprawą wspaniałego, godnego podziwu zachowania fair play, które miało miejsce podczas inauguracyjnego pojedynku League One Rovers z Bury. W doliczonym czasie meczu, gra została wstrzymana wskutek kontuzji jednego z graczy Bury. Po wszystkim, Harry Forrester, piłkarz Doncaster, chciał oddać piłkę przeciwnikom, jednak kopnął ją tak dobrze, że ta przelobowała bramkarza rywali i wpadła do siatki. Gospodarze oczywiście tego gola nie celebrowali. Co więcej, menedżer Paul Dickov nakazał swoim graczom, aby pozwolili gościom wyrównać stan meczu. Tak też się stało. Po wznowieniu gry, napastnik Bury Leon Clarke wszedł z piłką do siatki, nie nękany przez żadnego z graczy Doncaster. Mecz zakończył się więc remisem, a do naszych jutrzejszych rywali spływały ukłony i wyrazy podziwu z całego świata.
Jeśli chodzi o skład Doncaster, to przed sezonem dokonali oni kilku wzmocnień. Najbardziej znanym piłkarzem, który do nich dołączył jest Richard Chaplow., który przyszedł z Millwall. Sporym wzmocnieniem może się okazać Danny N’Guessan, który przybył do Anglii z greckiej Larisy. Różnicę może także zrobić pozyskany z Blackpool Gary MacKenzie. Podobnie jednak jak w przypadku Leeds, trudno wyrokować jaki skład wydeleguje jutro do gry Paul Dickov. Z jednej strony na pewno będzie chciał oszczędzić podstawowych graczy, z drugiej jednak, wyeliminowanie takiego przeciwnika jak Leeds, w meczu derbowym, byłoby wielkim wydarzeniem.
No i coś czego jeszcze nie było, a więc nasze 4 x 4:
Adamos
Zainaugurowaliśmy już ligę, teraz czas na pierwszy z krajowych pucharów. Gramy z Doncaster, a to oznacza derby. Derby oznaczają walkę jeszcze większą niż zwykle. Część naszych piłkarzy w weekend zagrała pierwszy raz przed blisko 30-toma tysiącami widzów, w czwartek poznają na czym polega największy wyjazdowy doping w Football League.
W składzie z pewnością nastąpią zmiany. Kto jednak zagra - czeka go 90 (wierzę że nie więcej) biegania w te i z powrotem, a na koniec meczu świętowanie awansu do drugiej rundy!
Makumb
O tym, że Uwe Rösler dokona zmian w wyjściowej 11 jestem przekonany. Spodziewam się więc zobaczyć zupełnie inne Leeds od tego, które grało w sobotę. W bramce zagra Turnbull, w obronie pewnie Cooper i Wootton, a do pomocy ma ponoć już wrócić Murphy (chociaż pewnie dopiero w 2 połowie). Na skrzydle zobaczymy Dallasa (musi się zgrywać) i może Antenucciego lub Doukarę. Spodziewam się też lekkiej zmiany ustawienia na 4-4-2 i tego, że partnerem Wooda w ataku będzie ktoś z trójki Erwin, Antenucci, Doukara.
Co do wyniku to pamiętać trzeba, że gramy mecz derbowy oraz że naszym rywalem będzie Doncaster, któremu systematycznie ostatnio Pawie wbijały po 3 bramki i liczę, że tak będzie i tym razem.
Forza Leeds!
Krzynek
Patrząc na przeszłość Uwe Roslera, można łatwo dostrzec, że Niemiec bardzo często ma w zwyczaju rotować składem. Z resztą w tygodniu powiedział nawet, że ma zamiar korzystać z jak największej liczby zawodników, bo ten sam skład nie jest w stanie grać co tydzień na intensywności, której on wymaga. W związku z tym mało prawdopodobne, żeby Leeds grało w niezmienionym składzie w meczach ligowych, tym bardziej nie wyobrażam sobie, abyśmy nie zobaczyli kilku świeżych zawodników w Pucharze Ligi. Wydaje mi się, że Niemiec dokona tylu zmian, na ile pozwala mu głębia składu. Zatem z przodu wyjdzie ktoś z trójki Antenucci, Doukara, Erwin. Z tego, co mówił Rosler od początku zagra Dallas. W linii pomocy wystąpi Kalvin Philips. Wydaje mi się, że szanse dostanie też Sloth, ale raczej wejdzie po przerwie. Pierwsze oficjalne minuty w tym sezonie ma także zaliczyć Luke Murphy. W obronie na pewno zagra Cooper, a odpocznie Berardi, prawdopodobnie zluzowany przez Woottona. W bramce Pawi stanie Turnbull. Chciałbym też, aby swoje szanse otrzymali Walters i Coyle, z którymi wiążę spore nadzieje. Jeżeli faktycznie Rosler aż tak zmieni skład Leeds, to ciężko będzie przewidzieć wynik tego spotkania, ale mimo wszystko wydaje mi się, że go wygramy. Atmosfera w zespole jest świetna, gracze są dobrze przygotowani i po okresie przygotowawczym nie zdążyli zardzewieć na ławce rezerwowych. Kilka ekip z Championship doznało już kompromitujących porażek w Capital One Cup w tym sezonie, to dobrze by było do nich nie dołączyć. Mimo, że jest to najmniej istotny puchar, to można tutaj doznać fajnej przygody (patrz Bradford sprzed 2 lat, czy nawet Leeds za Warnocka)
Sherm
Są w futbolu mecze, które niezależnie od klas dzielących rywali, zawsze rządzą się swoimi prawami. Takimi spotkaniami na pewno są pojedynki derbowe. Innymi, pewnością rozgrywki pucharowe, zwłaszcza w Anglii. Z takimi dwoma przypadkami mamy do czynienia w tej sytuacji, dlatego spotkanie Doncaster z Leeds może okazać się jednym z najciekawszych pojedynków tej rundy Pucharu Ligi, ale i w ogóle. Wierzę, że Pawie pokonają jutro swoich rywali i rozpoczną marsz do kolejnych etapów pucharu, w których będziemy mogli emocjonować się pojedynkami z najlepszymi drużynami w Anglii.












Komentarze
Wiem, że to wymaga cierpliwości, czasu, pomysłu i pieniędzy... a jednak marzy mi się PL i gra o powrót do elity..
Całkiem pewnie wygląda Turnbull, chociaż ciąży na nim spora presja, bo ostatni Ross w naszej drużynie był niekwestionowan ą gwiazdą ;) Zobaczymy, czy Turnbull zostanie bohaterem. Ma ogromną szansę się wykazać.
Całkiem nieźle wygląda obrona, mniej chaotycznie niż w lidze.
Karny i czerwona niestety ewidentne, chociaż przy ciągnięciu za koszulkę Wooda w polu karnym też powinno się gwizdnąć. Nowozelandczyk nie ma jeszcze tego cwaniactwa. Obrońcy Dons mają problem z jego wzrostem, więc myślę, że odpalenie angielskich, długich podań na niego ma sens.
to młody sobie przymusowo odpocznie .. dał ciała ale ja wierze w chłopaka bo w sobie to coś... i mimo młodego wieku wygląda bardzo solidnie a może się jeszcze rozwinąć :)
liczy się na pewno. 3 mecze kary. Akurat tyle meczów zagramy przez najbliższe 10 dni
Właśnie widzę... nie wydaje mi się żeby był aż tak słaby żeby nie zagrać w takim meczu.. coś jest pewnie na rzeczy a szkoda bo wiązałem z nim nadzieje...
MOT!
Turnbull, Taylor, Berrardi, Cooper, Bellusci, Wootton, Mowatt, Cook, Doukara, Dallas, Antenucci
http://wiziwig.to/livesports
http://sportlemon.net/
http://www.gofeed2all.eu/type/football.html
http://cricfree.tv/sky-sports-news-live-stream
Stąd też i zmiana naszych 3 po 3, na 4 po 4 :)))