Awans do kolejnej rundy FA Cup nie był jedyną miłą informacją dla kibiców Lees United po meczu z Boltonem. Najlepszy tego dnia na boisku Lewis Cook zdradził, że w Leeds czuje się fantastycznie i na pewno mecz z Kłusakami nie był dla niego ostatnim w barwach Pawi.
Ostatnio mówiło się głośno i dużo o zainteresowaniu Cookiem ze strony Bournemouth. Ten ruch jednak raczej nie dojdzie do skutku. Po pierwsze Wisienki nie dysponują funduszami mogącymi wyciągnąć tę perełkę z Leeds, a po drugie sam zawodnik uważa, że Elland Road na tym etapie kariery jest dla niego najlepszym miejscem do gry w piłkę.
Mam 18 lat i regularnie gram w wielkim klubie. To jest świetne dla mojego rozwoju i mam nadzieję to kontynuować. Część chłopaków dokonuje takiego wyboru (transfer do Premier League w młodym wieku – przyp. Red.) i potem tego żałuje. W tej chwili czerpię ogromną radość z gry tutaj. Leeds to wielki klub i kocham grać dla tego klubu.
Lewis Cook udzielił także odpowiedzi na pytanie, czy w trakcie następnego meczu Leeds z Nottingham Forest w dalszym ciągu będzie zawodnikiem Pawi.
Zdecydowanie – powiedział Cook. Będę tutaj. Nigdzie się stąd nie ruszam.












Komentarze