Chyba już oficjalnie można powiedzieć, że Steve Evans w przyszłym sezonie nie będzie prowadził Leeds United. Co prawda, Szkot wciąż nie usłyszał nic o swojej przyszłości od prezydenta Leeds United, ale sam Massimo Cellino w wywiadzie dla The Mirror stwierdził, że w tego lata w końcu wielu dobrych trenerów chce pracować w Leeds United.

Pierwszy raz, od kiedy jestem w Anglii, wielu dobrych menadżerów chce przyjść tutaj do nas. Mam dobre przeczucie. Tym razem nie mogę popełnić błędu. Nasi piłkarze potrzebują wyjątkowego trenera. Po tym wszystkim, co kibice mówili na mój temat, teraz zaczną rozumieć. Leeds zacznie grać prawdziwą piłkę.


W wywiadzie Włoch nie skomentował osoby Darrela Clarke'a, który wydaje się najpoważniejszym kandydatem na objęcie schedy po Evansie. Dzisiaj rano podano informację, jakoby Leeds United dogadało się z Bristol Rovers w sprawie kwoty odstępnego, jaką klub z Yorkshire miałby zapłacić Rovers za usługi 38-latka. Leeds za możliwość podpisania kontraktu z młodym trenerem miałoby zapłacić ok. 250 tysięcy funtów. Nieoficjalnie wiadomo, że Bristol na ostateczną decyzję United czeka do poniedziałku. Massimo Cellino z kolei wciąż przebywa we Włoszech, także ciężko przewidzieć, jak skończy się ta sytuacja.

Słowa włoskiego biznesmena skomentował także sam Steve Evans. Szkot zdaje się, że pogodził już się z odejściem z Elland Road. Jest wszakże przekonany, że gdyby został w Leeds, to doprowadziłby ten klub do awansu w przyszłym sezonie. Jeśli jednak jego następcą miałby zostać ktoś z najwyższej półki, to może odejść w spokoju.

Warto przypomnieć, ze rok temu po zakontraktowaniu Uwe Roslera Massimo Cellino zapowiadał "piękny sezon", teraz czeka nas "wyjątkowy".

Komentarze  

#1 krzynek 2016-05-27 13:56
Clarke podpisała nowy kontrakt z Bristol. Nie dość, że młody i zdolny to do tego mądry. Nie decyduje się na robotę, z której by wyleaciał w październiku

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED