
Wreszcie koniec sagi z transferem Liama Bridcutta na Elland Road. Oficjalna strona internetowa Leeds United podała przed chwilą, że szkocki defensywny pomocnik Sunderlandu na zasadzie transferu definitywnego przenosi się na Elland Road. 27-letni pomocnik związał się z nowym klubem 2 letnią umową. Bridcutt w Leeds będzie występował w koszulce z numerem 26, jednak na ponowny debiut będzie musiał trochę poczekać, gdyż nie jest uprawniony do gry w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Fulham Londyn.
Czuję się bardzo dobrze mogąc tutaj wrócić. Minęło dużo czasu zanim wszystko udało się ustalić, ale teraz jestem naprawdę szczęśliwy będąc tutaj i czekam kiedy znowu będę mógł zagrać w piłkę.
Dobrze wspominam swój pobyt tutaj w minionym sezonie. Koledzy miło mnie przywitali, a Leeds jest klubem, dla którego grałem z przyjemnością.
Byłem szczęśliwy wiedząc, że w Leeds wysoko oceniają moją grę i chcą mnie ponownie zakontraktować. To miłe uczucie być potrzebnym.
Kibice są kolejnym aspektem, dla którego zdecydowałem się na powrót. Ostatnim razem byli wspaniali. Zaraz po swoim przybyciu do klubu poczułem się jego częścią, a Leeds stało się drużyną, dla której chciałem grać.
Za każdym razem gdy będę występował w koszulce Leeds dam z siebie 110% i z każdym tygodniem będę stawał się lepszym piłkarzem. Nie mogę się już doczekać kiedy znowu wybiegnę na murawę.
Powiedział w swoim pierwszym wywiadzie Bridcutt.











