Bardzo pracowute święta czekają w tym roku piłkarzy Leeds United. Garry Monk zdradzając plany na najbliższe dni podał do informacji, że w świąteczny wieczór jego zespół będzie miał trening przed kolejnym spotkaniem, które Pawie rozegrają w Boxing Day. Obecnie podpopiczni Monka regenerują siły mając kilka dni wolnego, ale w środku tygodnia wracają do ciężkich treningów, które mają zaprowadzić ich do świetowania w maju.
W świąteczny wieczór będziemy trenować – mówi Monk dla LUTV. Chłopaki potrzebują kilka dni wolnego na regeneracje psychiczną i fizyczną, bo ostatnio mieliśmy napięty grafik. Odpoczną, a w środku tygodnia wracamy do pracy. Jesteśmy tutaj, żeby wygrywać mecze, także musimy robić, co mamy do wykonania. Piłkarze są tego świadomi.
Menadżer Pawi odniósł się także do wysokiej pozycji Pawi w tabeli. Podkreślił jednak, że na Thorp Arch nikt tym się nie zachwyca i każdy koncentruje się na dalszej walce.
Nie jesteśmy specjalnie zmartwieni naszą pozycją w tabeli. Fajnie, że jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, ale naszym głównym celem jest zgarnięcie 3 punktów w kolejnym meczu. Każdy dookoła wygrywa, także najważniejsze dla nas jest skupienie się na sobie. To, na czym mi zależy, to poprawienie i rozwój zawodników, których mamy. W ostatnich miesiąsach udowodnili, że są zdolni do wielkich rzeczy.
W najbliższy poniedziałek The Whites zagrają wyjazdowe spotkanie z Preston North End. 3 dni później czeka ich wyjazd na Villa Park.











