Awans Leeds United do 4 rundy FA Cup wymusił przełożenie meczu 29 kolejki Championship, który Pawie miały w najbliższą sobotę rozegrać z Nottingham Forest. W efekcie spotkanie to zostanie rozegrane dzisiaj o godzinie 20:45 czasu polskiego. Niestety żadna stacja telewizyjna nie przeprowadzi z niego transmisji, więc pozostanie nam słuchanie audycji radiowej, czytanie relacji tekstowych, lub śledzenie wyników na żywo.
Historia ostatnich spotkań:
Nie od dziś wiadomo, że Leeds United nie idzie w meczach z Brighton, niestety kolejnym zespołem z Championship, który prawie równie mocno nie leży naszym pupilom jest w ostatnim czasie właśnie Forest. Dość stwierdzić, że ostatnie zwycięstwo Pawi nad Leśnikami miało miejsce w 2012 roku kiedy po bramkach Luciano Becchio i Dominica Poleona Leeds wygrało 2:1. Od tamtego meczu minęło już jednak 4 i pół roku i od tego czasu United w starciach z Nottingham uciułało zaledwie 3 punkty remisując 3 spotkania i przegrywając aż 5 meczów. Nie inaczej było w ostatnim spotkaniu, które prawie równo rok temu obydwa zespoły rozegrały na ER, kiedy Forest wygrało 1:0 po bramce Oliveiry. W tym sezonie obydwa zespoły zmierzyły się na The City Ground w Nottingham i w tamtym meczu również wygrało Forest 3:1. Jedyna bramkę dla Leeds w tamtym spotkaniu zdobył strzałem z rzutu wolnego Kalvin Phillips.
Forma:
Leeds United:
Sobotnie spotkanie z Barnsley zakończyło serię meczów bez porażki Leeds United, która trwała przez 7 kolejnych spotkań. Nie przerwana natomiast pozostaje seria zwycięstw z rzędu Pawi na Elland Road, która wynosi obecnie 5 meczów, a bilans bramkowy z tych spotkań to 9:0. Nic więc dziwnego, że to United wydaje się być zdecydowanym faworytem dzisiejszych zawodów.
Nottingham Forest:
Fatalne wyniki Forest w lidze kosztowały posadę trenera drużyny Phillipe Montaniera, którego tymczasowo zastąpił Gary Brazil. Stwierdzić jednak należy, że dzisiejsi goście wygrywając w sobotę 1:0 z Bristol City odnieśli pierwsze zwycięstwo w lidze od … 11 grudnia zeszłego roku! Kibice Forest teraz odliczają serię meczów bez zwycięstwa na wyjeździe, która wynosi obecnie 5 spotkań, a ostatnie 3 punkty Forest przywiozło ze stadionu Oakwell, gdzie pokonali miejscowe Barnsley 5:2 2 listopadzie zeszłego roku. Nic więc dziwnego, że do wczoraj zaledwie nieco ponad 200 kibiców Forest kupiło bilety na dzisiejsze spotkanie.
Sytuacja kadrowa:
Leeds United:
Po odcierpieniu 2 meczowej karencji za nadmiar żółtych kartek do składu Leeds może wrócić Pontus Jansson. Jeśli Szwed wybiegnie w wyjściowej jedenastce (ciężko sobie wyobrażać żeby było inaczej), to na prawą stronę obrony przeniesie się Luke Ayling, a miejsca w składzie zabraknie dla Lewisa Coylea, który nie może swojego występu przeciwko Barnsley zaliczyć do udanych.
Do treningów powrócił już Hadi Sacko, który może zmieścić się w meczowej osiemnastce na dzisiejsze spotkanie. W dalszym ciągu swoje urazy leczą natomiast Charile Taylor i Liam Cooper, których występ w dzisiejszym meczu jest wykluczony.
Nottingham Forest:
Kontuzji w meczu z Biristol City nabawił się Matt Mills i jego występ w dzisiejszym meczu stoi pod dużym znakiem zapytania. Z kolei Pajtim Kasami wrócił już do treningów i być może będzie w stanie zagrać na Elland Road. Długotrwałe kontuzje leczą Chris Cohen, Matty Fryatt i Armand Traore , którzy na pewno nie zagrają w dzisiejszym meczu.
Głos redakcji:
Makumb:
Spotkanie z Nottingham z sierpnia zeszłego roku odbyło się w momencie kiedy Leeds zajmowało miejsce w końcówce ligowej tabeli, a posada Garryego Monka wisiała na włosku, natomiast Nottingham było w blisko strefy barażowej. Teraz jednak zmieniło się niemalże wszystko. Pawie zajmują obecnie 5 miejsce w Championship, a Forest walczą o ligowy byt. Wydawać by się mogło, ze łatwiejszą przeprawę ciężko sobie wyobrazić, jednak seria spotkań bez zwycięstwa nad Forest jest strasznie długa i to właśnie ona trochę mnie niepokoi. Jeśli jednak Pawie na równej murawie Elland Road zagrają na swoim poziomie i nie wdadzą się w kopaninę jak na Oakwell to o wynik można być raczej spokojnym.
W składzie przewiduję zmiany. Nie chodzi mi tylko o powrót do 11 Janssona (którego po tym spotkaniu będzie można wykupić za ustaloną z Torino kwotę), ale również o zmiany w drugiej linii. Po pierwsze za mocno eksploatowanego ostatnio Vieirę zagrać powinien O’Kane, po drugie myślę, że za Doukarę na prawe skrzydło wskoczyć od pierwszej minut powinien Dallas.
Tradycyjnie pokuszę się o wytypowanie wyniku tego meczu i stwierdzę, że Leeds powinno sobie poradzić z Forest. Obstawiam 2:0 dla United.
Krzynek:
Korzystny wynik dzisiejszego spotkania przyjmę z podwójną ulgą. Oprócz tego, że ucieszą mnie po prostu kolejne punkty naszej drużyny, to z serca spadnie mi ciężar klątwy, jaką na podopiecznych Monka rzucił mój ostatni felieton. Mam nieodparte wrażenie, że weekndowa porażka z Barsnley po części była spowodowana moim wychwalaniem podopiecznych Garry'ego Monka. Jeżeli dzisiaj o 22:30 wszystko wróco do normy nakreślonej w poprzednich miesiącach, to zostane szcześliwie wyprowadzony z błędu. Nie ma co ukrywać, że mecz z taką drużyną, jak Nottingham musimy wygrać, zwłaszcza na Elland Road. Sobotnia porażka z Barnsley dostarczyła wg mnie jeden bardzo duży pozytyw. Zagraliśmy słabo, rywal walczący o baraże zagrał mecz sezonu, a mimo wszystko otarliśmy się o zdobycz punktową. Bezwzględność pod bramką rywali Wooda, finezja Hernandeza powinny starczyć na Leśników. W tyłach spokój zepewni nam najlepszy obrońca tej ligi Pontus Jansson.
Ceterum censeo Cellino expullendum esse.












Komentarze