Simon Grayson kolejny już raz przeprowadził kilka zmian w zespole, tym razem na mecz z Southampton’em.
Leeds jest nie zwyciężony na Elland Road już od lutego i prawie dwadziescia szesć tysięcy kibiców, przyszła na ten przedswiateczny mecz.
Już w niecałe pięć minut po rozpoczęciu meczu miała miejsce kontrowersyjna sytuacja, kiedy to Jermaine Beckford został sfaulowany na polu karnym podczas biegu na bramkę.
Tylko kilka ciekawych sytuacji widzielismy na poczatku spotkania, może dlatego, że obydwie drużyny musiały się trochę przystosować do warunków panujacych na boisku, które było pokryte lekka warstwa sniegu.
Jednak jeżeli był jakis atak z którejs strony to był to atak Pawi, dobry strzał Snodgrass’a został zablokowany przez Radhi Jaidi, kilkadziesiat sekund pózniej strzał Doyle’a został również zablokowany.
Dobra gra ze strony Leeds zaowocowała wywalczeniem przez Adrew Hughes’a rzutu rożnego. Becchio główkował niestety niecelnie.
Z drugiej strony i obrona spisywała się naprawdę dobrze, kiedy Leigh Bromby ładnie przeciał niebezpieczne podanie od Adam’a Lallana.
Kolejny raz Becchio próbował szczęscia, jednak jego strzał przeszedł nad poprzeczka.
I kilka minut póĽniej jeszcze raz niesamowity Becchio główkował ponad bramka gosci po ładnym podaniu Snodgrass’a.
Chwilę przed końcem pierwszej częsci spotkania, Dean Hammond miał okazję strzelić bramkę „do szatni” jednak to Leeds było lepsze w tej połowie i udaremniło tę próbę.
Również druga połowę Leeds zaczał bardzo dobrze. Jonny Howson próbował zaskoczyć Bartosza Białkowskiego, jednak nasz rodak okazał się lepszy.
Spokojna gra Pawi została przerwana po około godzinie, kiedy to Rickie Lambert zderzył się z Kisnorbo (obaj zostali ukarani żółtymi kartkami), jednak to Leeds ciagle kontrolował to spotkanie.
W 67 minucie nie pierwszy już raz Howson próbował szczęscia z dystansu, niestety i tym razem niecelnie.
Wreszcie w 76 minucie meczu, wspaniała indywidualna próba Roberta Snodgrass’a, po pięknym dryblingu, została uwieńczona golem po znakomitym strzale z dystansu.
W samej końcówce regulaminowego czasu gry zespół z Yorkshire cofnał się trochę do obrony, ponieważ goscie zaatakowali.
Cztery minuty doliczonego czasu były naprawdę nerwowe – Lambert był bliski strzelenia wyrównujacej bramki przy pierwszej w tym meczu dobrej okazji Swiętych – jednak to United dominował przez całe spotkanie i szczęsliwie zwyciężył, czym zagwarantował sobie fotel lidera w League One w czasie Swiat Bożego Narodzenia.
LEEDS 1 (Snodgrass 76), SOUTHAMPTON 0
LEEDS UNITED: Ankergren, Bromby, Naylor, Kisnorbo, Hughes, Howson (Johnson 75), Doyle, Kilkenny, Snodgrass, Beckford (Gradel 75), Becchio. Rezerwa: D Martin, Crowe, Grella, Kandol, Ephraim.
Southampton: Bialkowski, Jaidi, Harding, Perry, James, Hammond, Waigo N'Diaye (Antonio 79), Thomas (Gobern 86), Lambert, Lallana, Connolly (Trotman 90). Rezerwa: Davis, Wotton, Mills, Mellis.
Sędziował: N Miller
Kartki: Kisnorbo (Leeds), Lallana, Lambert (Soton)
Widzów: 25,948











