Od kilku dni brytyjskie media (a za nimi również i my) pisały o potencjalnych przenosinach Liama Bridcutta do Nottingham Forest. Dzisiaj ten transfer stał się faktem i były kapitan Leeds przeniósł się na The City Ground, gdzie podpisał 3-letnia umowę z Forest.
Przygoda Bridcutta z Leeds trwała przez ostatnie półtora roku. Piłkarz najpierw został wypożyczony, a następnie wykupiony przez Leeds z Sunderlandu. Dosyć szybko Bridcutt otrzymał opaskę kapitańska w Leeds, którą nosił do końca zeszłego sezonu. Łącznie w białej koszulce The Peacocks Bridcutt wystąpił w 53 meczach. Teraz jego przygoda z Leeds dobiegła końca i będzie on kontynuował swoją karierę w Nottingham, gdzie będzie mógł zadebiutować w najbliższą sobotę w meczu przeciwko … Leeds United (Bridcutt wystąpił w meczu 1 rundy Carabao Cup Leeds vs Port Vale i dlatego nie może zagrać już jutro w meczu Forest przeciwko Newcastle).
Wartość transferu nie została ujawniona, jednak spekuluje się, że wyniosła ona około miliona funtów.
Thomass Christiansen w następujących słowach podsumował transfer Szkota:
On jest typem piłkarza jaki bardzo cenie, w szczególności jeśli chodzi o jego postawę na boisku. Zawsze ciężko trenował i dawał z siebie 100%, jednak mamy w składzie wielu piłkarzy grających na jego pozycji i dlatego podjęliśmy taka decyzję. Rozumiem jego chęć grania w pierwszym składzie i życzę mu wszystkiego co najlepsze na przyszłość.











