Promyk nadziei swom kibicom pokazali piłkarze Leeds United w mijającym miesiącu. Pawie w tym czasie zagrały 4 mecze. Dwa z nich wygrali, a dwa przegrali. Lepsza forma zespołu była spowodawana lepsza dyspozycją kilku zawodników, także rywalizacja o miano najlepszego piłkarza listopada powinna być trochę bardziej zacięta niż ostatnio.
Lepsze wyniki Leeds to w sporej mierze poprawa gry defensywnej. Do formy wraca Pontus Jansson, chociaz Szwed nie uchylił się od wpadek, jak w meczu z Brentford. W miare pewnym punktem obrony nawet w tych przegranych spotkaniach byl za to Liam Cooper, który w obecnym sezonie ma życiową formę.
Zachwycać nie przestaje za to Samuel Saiz. Mały Hiszpan rozegrał się na dobre. Jego wyobraźnia, technika i drybling sieją postrach u rywali. Saiz poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Był jednym graczem, do którego nie można było mieć pretensji w przegranym meczu z Brentford. Przeciwko Boro i Barnsley na szczeście koledzy dostosowali się poziomu Saiza, co było widoczne po wyniku. Wychowanek Realu Madryt jest w tej chwili najlepszym strzelcem i asystentem The Whites.
Ciężko złe słowo powiedzieć także o Pablo Hernandezie. Doświadczony pomocnik dal bardzo dobrą zmianę na Griffin Park, co pozwoliło mu wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Były reprezentnant Hiszpani odpłacił się w meczu z Middlesborough, kiedy strzelił jednego gola i asystował przy drugim.
Na deser zostaje jeszcze Ezgjan Alioski. Macedończyk miał dobre wejście w sezon, ale potem słabł w oczach. Ostatnie tygodnie to jednak wyraźna zwyżka formy skrzydłowego Leeds. Strzelał po golu w każdym meczu, to mówi samo za siebie.
Głosowac prosimy na naszym FORUM do końca tygodnia.











