Przedluza sie powrot na boisko po kontuzji Luciano Becchio. Istnialy nadzieje, ze Argentynczyk wroci do gry podczas sobotniej potyczki z Yeovil Town, jednak trzeba to bedzie odlozyc przynajmniej do kolejnej kolejki. 26-letni napastnik w meczu na szczycie z Charltonem odniosl kontuzje kostki i od tego momentu w trzech kolejnych spotkaniach nie byl w stanie pomoc kolegom.
"Luciano nie bedzie gotowy do gry w sobote - oznajmia boss - liczylismy na jego szybszy powrot, ale ze zdrowiem nie ma co ryzykowac. Jego obecnosc bardzo by nam pomogla, ale nie mamy zamiaru narazac, aby odnowil mu sie uraz. Luciano przyda sie w dalszej czesci sezonu. Narazie jest w najlepszych rekach i kiedy tylko bedzie w 100 % gotow do gry na pewno z niego skorzystamy."
Do zdrowia powoli takze wraca inny rekowalescent Rui Marques. Reprezentant Angoli, podobnie jak wychowanek szkolki pilkarskej Boca Juniors, nie bedzie brany pod uwage w nadchodzacym meczu, ale juz w Pucharze Anglii z Oldham moze zagra.











