W sobotę 18 sieprnia Marcelo Bielsa po raz pierwszy karierze na własnej skórze odczuje atmosphere derbów Yorkshire. Na Elland Road przyjedzie tym razem nie jeden z faworytów do awansu a spadku. Pawie podejmą beniaminka z Rotherham. Poczatek meczu o godzinie 16.
LEEDS UTD
Piłkarze Pawi start sezonu mają piorunjący. Póki co Marcelo Bielsa wygral wszystkie 3 mecze na ławce trenerskiej Leeds, co jest najlepszym wyniiem w tym klubie od 1974 roku. Pawie w tabeli ustępują jedynie Middlesborough, które zagralo jeden mecz więcej. Na konferencji prasowej poprzedzającej jutrzejszy mecz Marcelo Bielsa tradycyjnie zapowiedział, że nie widzi powodów, aby miał zmieniac skład i w sobotę na boisko wyjdą pewnie ci sami ludzie, którzy zaczynali spotkania ze Stoke i Derby. Kontuzjowani sa wciąż Adam Forshaw i Stuart Dallas.
ROTHERHAM
Paul Warne jest niezwykle podekscytowny starciem z tak renomowanym trenerem jak Bielsa. W wypowiedziach przedmeczowych podkreślał jednak, że jego zespoł na Elland Road na pewno się nie położy na boisku. The Millers sezon zaczęli fatalnie od klęski z Brentford. W zszłym tygodniu pokonali jednak Ipswich Town 1-0. W tygodniu udało im sie także awansowac do kolejnej rundy Carabao Cup. Jedynym nieobecnym wśród gości będzie Darren Potter, który ma problem ze ścięgnem Achilllesa.
GŁOS REDKACJI
Na zdrowy rozsądek jeśli Pawie potrafiły roznieść w pył jedne z kadrowo najmocniejszych zespołów w lidze, to co zrobią z drużyną, która teoretycznie wydaje się pewnym kandydatem do spadku? W tym meczu można się spodziewać bardzo wysokiego wyniku. Jeśli tylko Mateusz Klich, samu Saiz i Pablo Hernandez wsadza na karuzelę gości, to w spotkanie to będzie musiała zainterweniować Helsińska Fundacja Praw Czlowieka. Zwłaszcza Samu Saiz jest w mordereczej formie i odnosze wrażenie, że jak ten chłopak dobrze wejdzie w mecz, to zatrzymać go można tylko i wyłacznie faulem. Ja jednak, wbrew pozorom, niespodziewam się wieliego festiwalu bramek. Leeds oczywiscie wygra, ale Rotherham z pewnością zagra cały zespołem głęboko cofniętym i ofensywni gracze Leeds nie będą mieli tyle miejsca, ile w meczach ze Stoke i Derby. Goście podejmą walkę, nie poddadzą się, ale Leds ten mecz wygra wspinając się na pierwsze miejsce w lidze.












Komentarze