Pojawiają się niepokojące wieści odnośnie sytuacji Pontusa Janssona. Szwed w dalszym ciągu nie wrócił do treningów z drużyną Leeds United, co wywolało fale spekulacji. Oficjalne stanowisko klubu jest takie, że Jansson dostał dłuższe wolne ze wzgledu na mecze reprezentacji, w jakich brał udział w czerwcu. Jednak pozostali kadrowiecze treningi wznowili albo od razu albo z 5-dniowym opóźnieniem. Wg Phila Haya Jansson został poproszony o powrót na Thorp Arch 12 lipca, kiedy to The Whites wylecą na zgrupowanie do Australii.
Niepewność zasiała także szwedzka prasa. Wg raportów ze Szwecji Jansson obecnie trenuje z drużyną Malmoe, a opuszczenie przygotowań z Leeds jest ponoć spowodowane spięciem między stoperem a Marcelo Bielsą. Na pytanie szwedzkiej prasy czy odejdzie z Leeds, Jansson szybko odmówił komentarza. Nie jest tajemnicą, że usługami Szweda bardzo mocno intersują się działacze Fulham i Sheffield United. Do tej pory żadna oficjalna oferta nie wpłynęła. Doniesienia o rzekomej kłótni z Bielsą oraz chęcią sprzedaży Szweda są niepotwierdzone, ale przyznać trzeba, że sytuacja z 28-latkiem wygląda conajmniej dziwinie.












Komentarze
Zawsze lepiej Brentford niż Fulham albo jakiś west Bromwich.
Pszczoły raczej rywalem w walce o awans nie będą. Swoją drogą, jeden z lepszych stoperów ligi jest dostępny za pół darmo, a jedynym chętnym jest Brentford. Tam naprawdę coś grubego musiało pójść.