Mateusz Klich bez watpienia w zeszłym sezonie był jednym z rewelacji rozgrywek. Po raz pierwszy w karierze Tarnowianin zdobył 10 goli w sezonie i zagrał we wszystkich ligiwych meczach Leeds United. Dobra forma poskutkowała także powrotem do reprezentacji Polski. Przed nadchodzodząca kampanią Matuesz jednak nie zamierza spoczywac na laurach i jest pewien, że jest w stanie conjamnije powtórzyc formę, którą błyszczał w ubiegłych rozgrywkach.

Byc może wielu ludzi uważa, że w następnym sezonie moge strzelić jeszcze więcej goli, ale prawda jest taka, że do tej pory nigdy nie udało mi sie dobić do 10. Poprzeczkę ustawiłem sobie wysoko, ale postaram się powtórzyć moją formę sprzed sezonu, wtedy byłem w życiowej formie. Nauczyłem się wtedy, że wszystko co robiłem do tej pory, mogę robić jeszcze szybciej i na wyższej intensywności. To właśnie robilem w zeszłym sezonie i udalo mi sie zagrać we wszystkich spotkaniach. Mam nadzieję, że i teraz będę grał zawsze

Reprezentnant Polski po czerwcowych spotkaniach w kadrze do treningów z Leeds wrócił kilka dni później niż koledzy. 29-latek opuścil także zgrupwoanie w Australii i zamiast tego nadrabial zaleglości na Thorp Arch. Jak się można bylo spodziewać, przygotowania do sezonu były niezwykle ciężkie.

Niemal każdego dnia mieliśmy dwie sesje treningowe, czasami zadarzały się i 3 lub 4 dziennie. Myślę, że będziemy dobrze przygotowani do sezonu. Oczywiście większość czasu w okresie przygotowaczym jest ciężka, ale po zeszłym roku wiedzieliśmy już czego się można spodziewać. Nie było zaskoczenia, było ciężko, byc może jeszcze ciężej niż rok temu, ale przetrwaliśmy!

W rozmowie z YEP pomocnik Pawi wrócił także myślami do zeszłosezonowej klęski z barażach. Klich przyznał, że ciężko było się pogodzić z zakończeniem zeszłego seoznu, ale Polak jeste pełen nadziei, że w tym roku Pawiom uda się sprostac oczekiwaniom.

Mecz z Derby w mojej głowie siedział bardzo  dlugo. Myślałem długo o tym meczu jak i całym sezonie, bo zmarnowaliśmy wtedy mnóstwo wysiłku, który włożyliśmy przez cały rok. To był nasz błąd i mam nadzieję, że tym razem go nie powtórzymy i szczególnie końcówka sezonu będzie lepsza w naszym wykonaniu. Oczywiście chcielibyśmy zakończyć przyszły sezon na wyższej pozycji. Chętnie zamieniłbym moje bramki na wyższe miejsce w lidze i awans, ale ciężko jest wróżyć przed sezonem. Ta liga jest nieprzewidywalna. Mam nadzieję, że obecne rozgrywki zaczniemy tak, jak poprzednie, ale zakończyczymi je ciut lepiej.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED