W ostatnim czasie Leeds United w meczach poprzedzających przerwę na mecze reprezentacji nie spisywało sie najlepiej. Szansa na przełamanie się przyjdzie w sobotnie popołudnie. O godzinie 16 na Elland Road rozpocznie się starcie Pawi z Blackburn Rovers. Ostatnio The Whites z meczów z Blackburn mają dobre wspomnienia. Klub z Yorkshire wygrał 5 z 6 spotkań.
LEEDS UTD
Na początku sezonu domowa forma Leeds mogła trochę martwić, ale ostatnie 3 spotkania na Elland Road to 3 zwycięstwa gospodarzy, którzy dodtakowo nie tracili przy tym bramki. W niezwykl ewyrównanej czołówce podopieczni Marcelo Bielsy obecnie plasują się na trzeciej pozycji. Ewentualne zwycięstwo i strata punktów przez WBA i Preston mogłby wiwindować The Peacocks nawet na pozycję lidera. Przeciwko Blackburn nie zagra na pewno Eddie Nketiah. 20-latek był przymierzany do startu w zeszłą sobotę, ale na treningu poprzedzjaącym mecz z QPR Eddie poczuł ból mięśni brzucha i póki co jest monitorowany przez sztab medyczny. Cały czas poza kadra jest Adam Forshaw, którego problemy z biodrem się cały czas komplikują. Ponad to nie w pełni sił są Ezgjan Alioski i Jamie Schackleton. Pod znakiem zapytania stoi gotowość do gry Luke’a Aylinga, który w tym tygodniu był przeziębiony. Z drużyną cały tydzień trenował z kolei Barry Douglas, także Szkot będzie brany pod uwagę przy ustalania składyu przez Bielsę.
BLACKBURN
Forma Rovers w ostatnich tygodniach poozstawia wiele do życzenia. Co prawda ekipa Tomy’ego Mowbraya w zeszły weekend w dramatycznych okolicnzościach pokonała Sheffield Wednesday, ale wcześniej Blackburn szlifowało serię 6 meczów bez zwycięstwa. Martwić kibiców Blackburn może wyjazdowa forma swoich pupili. Rovers przegrali 3 ostatnie mecze w delegacjach. Tony Mowbay do Yorkshire na pewno nie zabierze czwórki kontuzjowanych graczy Bena Breretona, Darragha Linihana, Grega Cunninghama i Dominica Samuela. Pod czułą opieką piłkarzy Leeds będzie musial się znleźć najlepszy strzelec Blackburn Bradley Dack.











