Do znudzenia powtarzamy ostatnie wyniki The Whites w stolicy Wielkiej Brytani. Co prawda, Marcelo Bielsa na konferencji prasowej podkreślił, że Londyn nie różni sie niczym od innych miast, ale prawda jest taka, że na ostatnich 20 meczów w Lokdynie Pawie wygrały raptem raz. Seria ta została przedłużona jeszcze Arsenal, który na Emirates wyrzucił The Whites z Pucharu Anglii. W sobotnie popołudnie przed kamerami Sky Sports i Eleven Sports Pawie podejma probe przełamania klątwy stolicy. Poczatek starcia na Loftus Road o godzinie 13:30.

QPR

Nikt w Champioship nie gra tak radosnego futbolu jak Queens Park Rangers. Od Rangersów na zapleczu Premier League jedynie WBA strzeliło więcej goli, jednocześnie tylko Luton i Barnsley straciły ich więcej od podopiecznych Marka Warburtona. W tym roku QPR na Loftus Road jest bezwględne. W lidze i w pucharze rozbiło Cardiff i Swansea aplikując walijskim ekipą łacznie 11 goli. Nie mniej jednak ostatnia seria QPR w lidze nie wygląda tak imponująco. Nasi jutrzejsi rywale na ostatnie 6 meczów wygrały tylko raz notując przy tym 4 porażki. Z Leeds Warburton nie będzie mógł skorzystać z usług dwóch defensorów Yoanna Barbeta i Toniego Leistnera. W kadrze meczowej z kolei może się znaleźć Jack Clarke. Byyl skrzydlowy Leeds w czwartek został oficjalnie wypożyczony do klubu z Londynu.

LEEDS UTD

Sytuacja w Leeds jest nerwowa. Ostatnie 6 meczów Leeds to także tylko jedno zwycięstwo. Od zwycięstwa z Huddersfield upadła także defensywa United. Mecz z Cardiff zapoczątkował fatalną serię, w której The Whites stracili 13 goli. Punkty gubią za to takżę rywale i Leeds w dalszym ciągu utrzymują drugą pozycję w tabeli. Odnośnie stanu zdrowia piłkarzy Leeds to dobra informacją jest zdolność do gry Stuarta Dallasa. Irlandczyk mecz z Sheffield kończył z urazem, ale po skanach okazało się, że będzie dostępny na weekendowy mecz. Nie zagra w nim za to Barry Douglas, który ma kolejną kontuzję oraz jedni z najbardziej pechowych graczy Leeds - Tyler Roberts i Adam Forshaw.

Komentarze  

#2 Paw 2020-01-18 14:53
co do bielsy to chyba czas posypac glowe popiolem i przestac trajkotac o tym jak wspaniala jest kadra bo jest waska jak dupa weza i jaki to arsenal z tottenhamem sa be. wiadomo ze dla arsenalu i spurs najwazniejszy jest ich interes nie nasz i po to chlopakow wyslali by sie ogrywali a nie grali ogony lub w ogole. patrzac czasem na popisy bamforda pod bramka rywali wspolczuje takiemu nketiahowi. sytuacja z przodu jest dramatyczna, bielsa uzywa jednego napastnika ktory choc moze i swietnie pracuje dla zespolu to nie ma instynktu killera i konsekwentnie nie bierze edmondsona ktory przynajmniej moglby byc jakas opcja. na lekkie usprawiedliwien ie bamforda dodam tez ze nasze dosrodkowania, rzuty rozne to dno, 90% laduje pod nogami stoperow przeciwnikow (zwlaszcza te dosrodkowania z prawej strony od costy, to tragedia nas ze kupimy go po sezonie za 15 baniek). czas na pokore, wzmocnienie i ciezka prace jezeli chcemy uniknac powtorki sprzed roku. choc ten gol dla qpr to skandal.
#1 Paw 2020-01-18 14:40
przegralismy po ewidentnej rece a nawet dwoch, ale wcale nie przypominalismy druzyny sprzed miesiaca. mentalnie to znow druzyna malych chlopcow, sfrustrowanych gdy nie idzie. podania, dosrodkowania na pale, wejscia phillipsa nawet nie komentuje. teraz dalej. plan bielsy. na lawce mamy 3 nominalnych srodkowych pomocnikow, 2 stoperow, mesliera i alioskiego czyli 5 mlodzikow, bramkarza i jednego chlopa ktory juz ma troche doswoadczenia i wchodzi nie na swoja pozycje. przegrywamy 1-0, w przerwie wchodzi alioski i bielsa czeka do 87 minuty by wpuscic stevensa. w tym czasie bamford juz marnuje karnego i bijemy glowa w mur. nie da sie walczyc o awans grajac na tej intensywnosci bez szerokiej kadry. z doroslej kadry mamy trzech regularnie polamanych grajkow douglasa, forshawa i robertsa. cala lawka to chlopaki z akademii ktorym i tak bielsa daje pograc max 10 min. jezeli nie kupimy napastnika to o awansie mozemy zapomniec. patrzac na gre costy nie wiem tez czy i skrzydlowy sie nie przyda

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED