Zawiłości między Huddersfield Town a Leeds United trwają niemal od początku powstania klubu z Elland Road. Dla kibiców Terierów mecze z Pawiami to często najważniejsze mecze w sezonie. W sobotnie popołudnie obydwie ekipy zmierzą sie po raz kolejny. Walczące o awans Leeds o godzinie 16 podejmie walczące o utrzymanie Huddersfield. Obydwie ekipy sa ewidentnie na fali wznoszącej. W poprzedniej kolejce zarówno Pawie jak i Teriery rozbiły swoich rywali solidarnie po 4-0. Spotkania nie poprzedzi tradycjny uścisk dłoni między zawodnikami i sędziami. EFL z powodu szerzącej se epidemii koronawirusa zadecydowało się na zaniechanie tego zwyczaju. O zakazu kontaktów piłkarzy na boisku jeszcze nie słyszeliśmy.
LEEDS UTD
Odnośnie Leeds United w ostatnim czasie najwięcej mówiło się o zawieszeniu Kiko Casilli. Temat Hiszpana był wałkowany przez wszystkie media piszące i mówiące o Leeds. Wracając do futbolu, to pod tym wzgledem z Leeds jest całkiem dobrze. 4 wygrane z rzędu, 4 czyste konta i już tylko punkt straty do liderującego WBA. Martwić może jednak stan zdrowia Jean-Kevina Augustina. Francuz przed meczem z Reading donzał kontuzji mięśnia dwugłowego i do tej pory nie wrócił do treningów. Augustin obok Adama Forshawa jest jedynym piłkarzem, z którego Marcelo Bielsa nie będzie mógl skorzystać w sobotę. Argentyńczyk zapowiedział, że skład na ten mecz będzie wyglądał tak samo, jak ostatnio.
HUDDERSFIELD
Teriery dzielnie walczą o utrzymanie, ale wobec dobrej formy całego dołu tabeli ich przewaga nad strefą spadkową wynosi ledwie 4 punkty. Huddersfield wygrali 2 ostatnie mecze i ich ewentualne zwycięstwo na Elland Road bedzie pierwszym przypadkiem od 3 lat, kiedy to wygrali 3 mecze z rzędu. W sobotę ekipa Danny'ego Cowleya pokonała Charlton 4-0. Ostatnio problemy z plecami miał Emile Smith Rowe, ale wszystko wskazuje na to, że wypożyczony z Arsenalu ofensywny pomocnik będzie mógl zagrać na Elland Road. To samo sie tyczy Danny'ego Simpsona, który narzekał na problemy z kolanem. Nieobecny będzie za to Jonathan Hogg. Obrońcy Leeds z pewnością powinni zwrócić uwagę na Karlana Granta, który w tym sezonie już 16 razy trafiał do siatki.











