W dzisiejszym sparingu, który odbył się w Irlandii z drużyna Shelbourne, nasi zawodnicy po raz kolejny ie potrafili utrzymać prowadzenia do końca spotkania, więc mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Simon Grayson po raz kolejny do gry wystawił dwie jedenastki. Do składu wrócili Alan Sheehan oraz Mike Grella. Nadal niedostępni sa Neil Kilkenny, Rui Marques oraz Richard Naylor. W spotkaniu nie wystapił również Shane Higgs, który nabawił się drobnego urazu oraz Alan Martin, który prawdopodobnie zostanie wypożyczony do Accorington Stalney.
Skład na 1 połowę:
Ankergren, Hughes, Lees, Michalik, Sheehan, Robinson, Delph, Howson, Showunmi (White 28), Beckford, Grella.
Skład na 2 połowę:
Ankergren, Hughes (Darville 65), Crowe, Huntington, Parker, Snodgrass, Prutton, Johnson, White, Grella (Elliott 65), Becchio.
Kapitanem pierwszej "11" mianowany został Fabian Delph.
Pierwsza bramkę zdobył Jeremaine Beckford, który po swojej indywidualnej akcji w 21. minucie ograł bramkarza i uderzył w krótki róg bramki.
Kolejna bramka dla Leeds padła w 41. minucie, a była ona zasługa Aidana Whitea, który fantastycznie podał Beckfordowi, a ten nie zwykł marnować takich sytuacji.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0 dla gosci.
Kiedy wydawało się, że Leeds ma to spotkanie pod kontrola, druga połowa należała do gospodarzy. Już w 48. minucie po dobrym podaniu wzdłuż pola karnego, gola głowa zdobył Bates (ten człowiek nas naprawdę zniszczy ;) ).
Drugiego gola z rzutu karnego dołożył Crawley w 56. minucie.
Mimo wielu okazji do zmiany wyniku, nie uległ on zmianie i mecz zakończył się wynikiem 2:2.
To już drugi remis w takim samym złym stylu w okresie przygotowawczym. Nasza drużyna nie potrafi grać do końca. Spowodowane to może wieloma czynnikami, jednak nie powinno się to dziać. Wynik wskazuje na to, że przed nasza drużyna jeszcze dużo pracy.











