W swoim drugim oficjalnym sparingu przed startem sezonu Premier League Leeds United na Thorp Arch podjęło portugalskie Pacos de Perreira. Leeds grające wciąż bez zawodników powołanych do swoich drużyn narodowych pokonało gości z Portugalii 3-1. Marcelo Bielsa w tym spotkaniu w dwóch połowach użył dwóch różnych ustawień.
Pawie mecz zaczęły w swoim zwyczajnym 4-1-4-1. The Whites od początku prezentowali się dużo lepiej niż podczas pierwszego sparingu ze Stoke. Leeds grało szybko, agresywnie i sporymi momentami nawet składnie. Wynik spotkania otworzyli jednak goście. Po błędzie w ustawieniu obrony Lucas Silva znalazł trochę miejsca w polu karnym oszukał niezdecydowanego Casille i dograł do Jao Amarala, który umieścił piłkę w siatce. Dwie minuty później po rzucie wolnym egzekwowanym przez Douglasa głową wyrównał Struijk.
Druga połowa to już całkowita dominacja gospodarzy. W 55 minucie naciekający obrońcę Patrick Bamford przejął piłkę, pognał w kierunku bramki i zagrał przed pole karne na 17 metr. Helder Costa przepuścił piłkę, a dzieła zniszczenia dokończył Pablo Hernandez lądując piłkę w okienko bramki. W 77 minucie Bamford asystował drugi raz. Tym razem z jego podania skorzystał Costa ustanawiając wynik meczu.
Nie wiadomo jeszcze czy przed startem ligi Leeds zagra jeszcze jakiś mecz kontrolny. W poniedziałek na Thorp Arch powinni się już zacząć meldować pierwsi reprezentanci krajów. Zajęcia z Leeds zaczną Robin Koch i Rodrigo Moreno.











