Nie tak mecz na Old Trafford wyobrażali sobie kibice i piłkarze Leeds United. Bardzo odważna gra Pawi ozstała bezlitośnie skarcona przez gospodarzy i Pawi finalnie przegrały z odwiecznym rywalem wyraźnie 2-6. Niektórzy eksperci kwestionowali odwżne, a wręcz szalone podejście Marcelo Bielsy do każdego meczu, ale Patrick Bamford w wywiadzie dla BBC po meczu z Czerwonymi Diabłami zdradził, że szatnia Leeds ani myśli kwestionowac pomysłów Argentyńczyka. Odważna taktyka Leeds w niektórych meczach przynosi skutek, ale w innych meczach ich błędy sa wtedy bezlitośnie karane.
Nie ma takiej możliwości - Bamford mówi o zmianie podejścia do niektórych meczów-. Jeśteśmy w 100% za pomysłami trenera. Większośc z nas pracuje już z nim od 3 lat. Wiemy czego on wymaga, wiemy jak wysoki ma wymagania. Gdybyśmy w każdym meczu realizowali założenia taktyczne, wtedy byśmy wygrali każdy mecz. Jednak jestęsmy tylko ludźmi i czasami popełniamy błędy i czasai są one wykorzystywane.
Granice błędu sa bardzo małe. Jeśli atakujemy wysoko i odbierzemy piłkę w okolicach pola karnego rywali, wtedy mamy świetną okazję na strzelenie gola. Jeśli spóźnimy się o sekundę, wtedy zostajemy odkryci i tacy zawodnicy jak Rashford, Matrial czy Bruno Fernandes mogą cię skrzywdzić.
Macz na Old Trafford toczył się w szalonym tempie w dwie strony. Gospodarze na bramkę Iliana Mesliera uderzali aż 26 razy, z czego 14 strzałów było celnych. Leeds Davida De Gee próbowało zaskoczyć 17 razy. Po 3 minutach było już jednak praktycznie po meczu.
Nie wiem czy oni nas zaskoczyli, ale po wyniku można tak powiedzieć. Na pewno dobrze się przygootwali. Analizowali nasze mecze i wiedzieli, jak można nas pokonać. Rozpoczęliśme ten mecz fatalnie. Całe szczeście, że w takim meczu, tak ważnym dla kibiców i klubu, nie było na nim kibiców. Ich powró do domu po czymś takim byłby przykry. Było 6-2. Jeśli byłbyś optymistą to równie dobrze mogłby się skończyć 6-6. Z drugiej strony mogło tez być 10-2.
Najlepszy strzelec Leeds nie ma watpliwości, że niedzielny wynik dobrze wypłynie na zespół i nikt w Leeds się nie załamie. Już w niedzielę Pawie grają niezwykle ważny mecz z obudzonym ostatnio Burnley.
Każdy z nas jest rozczarowony i sfrustrowany, ale musimy trzymać się razem. To nam powiedział kapitan: "Panowie, nie możemy tak grać, musiemy teraz trzymać sie razem. Nikogo nie obwiniamy, nikogo nie piętnujemy. To jest sport drużynowy".
My jako drużyna nie zagraliśmy na poziomie od nas wymaganym i dlatego zostaliśmy za to ukarani.
Napastnik Leeds odniósł sie także do słów ekspertów, którzy ze wszelkich stron chwalą Pawie za ich bezkompromisowy, odważny i ofensywny styl.
Jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla neytralneg widza oglądanie Leeds to czysta przyjemność. Ja jednak wolałbym skromną wygranę 1-0 niż taką porażkę, ale taki jest nasz styl. Czasami granice błędu sa bardzo wąskie. Kilka centrymetrów w złą stronę, ułamek sekundy za późno i jesteś wystawiony na pastwę najlepszych piłkarzy świata.











