W tym tygodniu Andrea Radrizziani wskazał Leicester City jako klub, którego ścieżką po awansie powinno podążać Leeds United. W niedzielne popołdunie drużyna Marcelo Bielsy po raz drugi w sezonie zmierzy się z drużyną Brendana Rogersa. Pierwsze spotkanie Lisy na Elland Road wyraźnie wygrały 4-1 i zajmujące 3 miejsce w tabeli Leicester liczy, że w niedzielę po raz kolejny uda się zdobyć komplet punktów przeciwko Pawiom. Pierwszy gwizdek sędziego na King Power Stadium o godzinie 15.

LEICESTER CITY

Lisy są w formie, Lisy gromadzą punkty i nie chcą przegrywać. Obecnie w lidze tylko Manchester City legitymuje się lepszą seria meczów bez porażki. Ekipa Brendana Rogersa w ubiegłą środę zremisowała z Evertonem, ale poprzednie 3 spotkania to same zawyciestwa Mistrzów Anglii z 2016 roku. The Foxes jednak przeciwko Leeds zagrają osłabione. Po operacji przepukliny jest ich kapitan i największa gwiazda Jamie Vardy. Mecz z Evertonem z urazem skończył także Wilfired Ndidi, który będzie pauzował przez około 2 tygodnie. Problemów nie powinno być za to w obornie, ponieważ gotowość do gry potwierdził Jonny Evans. Na kogo Leeds będzie musiało zwrócić szczególną uwagę podczas nieobecności Vardy'ego? W świetnej formie jest główny rozgrywający Leicester James Maddison. Szczególnie groźny powinien być także Harvey Barnes, który dał się we znaki także w pierwszym meczu z Leeds.

LEEDS UTD

Leeds we wtorek w końcu wygrało w tym roku i podreperowało morale przed następnymi spotkaniami. Styl gry przeciwko Newcastle jednak nie zachwycał i na pewno na Kng Power Stadium chcąc zdobyć punkty trzeba będzie dać z siebie więcej. Do Leicester na pewno nie pojedzie Diego Llorente, który na St James Park na boisku nie spędził nawet 10 minut kiedy znać o sobie dał jego mięsień dwugłowy. Poza Hiszanem niezmiennie kontuzjowani są Robin Koch, Gaetano Berardi i Adam Forshaw. Mecz z Newcastle wyczyścił kartkowe konto Mateusza Klicha, także Polak w razie gry będzie mógł grać bez zagrożenia zawieszeniem. W ekipei Leeds kluczową rolę w tym meczu może odegrac Kalvin Philips, który będzie odpowiadał za przeszkadzanie Maddisonowi. W pierwszym meczu obydwu drużyn wychowanka Leeds zabrakło i efekt był dość brutalny. Kibice Pawi czekają też na odblokowanie Patricka Bamforda, który na trafienie czeka od grudniowego meczu z Burnley.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED