W jesiennym meczy rozgrywanym na Selhurst Park Crystal Palace rozgromiło Leeds United 4-1. 8 lutego w poniedziałkowy wieczór rewanżowe starcie obydwu tych drużyn zakończy zmagania 22 kolejki Premier League. Do tej pory i Leeds i Crystal Palace na swoim koncie zgromadziły po 29 punktów, chociaż Pawie rozegrały jeden mecz mniej od Orłów. Pierwszy gwizdek sędziego Andre Marrinera o godzinie 21. Ostatnie tygodnie to bardzo mało piłkarska pogoda w Yorkshire, także prawdopodobnie murawa na Elland Road znowu może płatać figle piłkarzom. Po serii opadów śniegu, ostatnio północno-wschodnią Anglię nawiedzają ulewy.
LEEDS UTD
Pawie obecnie okupują 11 pozycję w tabeli, ale ewentualne zwycięstwo nad Palace pozwoli im wspiąć się na 10 pozycję w tabeli kosztem Arsenalu. Obecnie The Whites mają 14 punktów przewagi nad strefą spadkową, ale już przewaga nad 17-tym Burnley wynosi ledwie 6 oczek. W składzie Leeds na mecz z drużyną Roya Hodgsona nie ma co liczyć na rewolucje. Rodrigo czeka kilka tygodni przerwy po kontuzji mięśnia przywodziciela. Koch z Llorente do treningów wrócą także najwcześniej pod koniec lutego, do zajęć w tym tygodniu wrócić powinien Gaetano Berardi, jednak zanim Szwajcar zostanie brany pod uwagę w grze dla pierwszej drużyny, upłynie sporo czasu.
CRYSTAL PALACE
Orły na Elland Road przyjeżdżają naładowane 2 zwycięstwami z rzędu, które pomogły om zbliżyć się do środka tabeli. Zmartwieniem dla Hodgsona jest jednak stan zdrowia Wilfireda Zahy. Gwiazda The Eagles leczy kontuzje mięśnia dwugłowego i do Yorkshire nie przyjedzie. Motorem napędowym Londyńczyków jednak może być Ezebrechi Eze, który ostatnio jest w świetnej formie. Pod znakiem zapytania stoją występy Joela Warda i Androsa Townsenda, ale lista niedostępnych piłkarzy jest dosyć obszerna. Wayne Hennessey, Nathan Ferguson, Mamadou Sakho, James Tomkins, James McArthur, James McCarthy, Jeffrey Schlupp i Connor Wickham obecnie znajdują się na liście piłkarzy kontuzjowanych. Kibice Palace liczą na debiut w swojej drużynie Jean-Philippe Matety, który styczniu wzmocnił drużynę Orłów.











