Kapitan Leeds, Richard Naylor poddał się w srodę w Londynie operacji pleców i niestety jest zmuszony rozstać się z futbolem na okres szesciu tygodniu. To z pewnoscia fatalna informacja, jako że Richard został przed kilkunastoma dniami mianowany kapitanem i miał być podpora defensywy The Whites w zbliżajacym się sezonie. A tak, nie dosć że opusci niezwykle ważny okres przygotowawczy nad czym już teraz ubolewa Simon Grayson to prawdopodobnie także, nie wystapi w inaugurujacym meczu z Exeter City. 

”Potrzebujemy w drużynie mieszanki doswiadczenia z młodoscia, a Richard jako że posiada ogromne doswiadczenie tak własnie komponował się chociażby z Jonnym Howson'em, Neilem Kilkenny'm czy Robertem Snodgrass'em. Naylor chciał trenować jednak po konsultacjach ze specjalista, zdecydował się na operację. Z kontuzja pleców miał już problemy w zeszłym roku, dlatego też zdecydował się nie ryzykować. To z pewnoscia rozczarowujace, bo opusci okres przygotowawczy, z drugiej strony to lepiej, że nie jest to czas w którym mogłaby się rozgrywać walka o awans. Mamy tu dobrych specjalistów, u których Nayls będzie przechodzić rehabilitację i być może uda się go przygotować do gry szybciej niż za szesć tygodni. Jesli nie, to trudno mamy przecież innych zawodników. Sam grał na tej pozycji razem z Richardem cała poprzednia rundę, ponadto jest Rui, Lubo oraz Paul.” - tak do kontuzji Naylora odniósł się Simon Grayson.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED