Blisko 8 tysięcy kibiców dzisiejszego wieczora zasiądzie na trybunach St Mary Stadium, gdzie o godzinie 19 Peter Bankes rozpocznie ostatnie wyjazdowe spotkanie Leeds United w tym sezonie. Na południu Anglii Leeds postara się przedłużyć fantastyczną serię, jaką ostatnio legitymuje się zespół Marcelo Bielsy oraz przy okazji przerwać nienajlepszą serię spotkań na St Mary Stadium. Święci na własnym obiekcie wygrali 5 z ostatnich 6 meczów przeciwko Leeds. Ostatnie starcie obydwu drużyn odbyło się w 2011 roku, kiedy The Saints zmierzający do Premier League wygrali 3-1. Dzisiejszym meczem Leeds może zapewnić sobie miejsce w górnej połówce tabeli. Na dwie kolejki przed końcem The Whites mają 4 punkty więcej od Aston Villi.
SOUTHAMPTON
Druga część sezonu w wykonaniu Świętych jest wręcz fatalna, ale w ostatnich dwóch kolejkach podopieczni Ralpha Hasenhuttla odzyskała wigor. Southampton wygrało dwa mecze i w tabeli wspięło się na 14 pozycję w tabeli. Mecze domowe na pewno są domeną Świętych. Na St Mary dzisiejszy rywal Leeds uzbierał 27 punktów, co plasuje ich na 8 pozycji w domowej tabeli. Austriacki szkoleniowiec ostatnio dostał kilka pozytywnych informacji odnośne zdrowia swoich piłkarzy. Uraz wyleczył Jan Bednarek, a do treningów wrócił także Oriel Romeu, który kontuzje złapał w meczu przeciwko Pawiom na Elland Road. Zdrowy jest także Danny Ings, który po cichu wciąż liczy na wyjazd na Euro. Gospodarze zagrają na pewno bez kontuzjowanych Ryana Bertanda i Willa Smallbone'a.
LEEDS UTD
Kibice Leeds nie chcą, żeby ten sezon się kończył i wygląda na to, że zakończenie sezonu jest w niesmak także piłkarzom Pawi. Ostatnio Leeds regularnie zbiera punkty. W ostatnich 10 meczach przegrali ledwie raz z Brighton. The Whites w tabeli plasują się na 10 miejscu z wciąż realny szansami nawet na miejsce 8. Odnośnie składu jesteśmy pewni, że w nim nastąpią zmiany. CO prawda żadnych nowych urazów i zawieszeń w kadrze Leeds nie odnotowano, ale Marcelo Bielsa zapowiedział, że Mateusz Klich i Robin Koch dostali wcześniejszy urlop, żeby mogli w pełni wypocząć i przygotować się na Mistrzostwa Europy. Kwestią otwarte pozostaje pytanie, kto zastąpi Polaka w środku polu. Być może Bielsa przywróci do pierwszego składu Tylera Robertsa, ale być może od pierwszych minut zagra w końcu będący ostatnio w kapitalnej formie Rodrigo Moreno.











