Niedziela 23 maja będzie ostatnim dniem tego sezonu, kiedy na boisko wybiegną piłkarze Premier League. Dla Leeds będzie to mecz wyjątkowy pod wieloma względami. Nie dość, że Pawie sfinalizują swój fantastyczny sezon po powrocie do elity, to na trybunach w końcu zasiądą kibice! Klub z Elland Road w piątek ogłosił, że wraz z końcem sezonu z Leeds odejdą Gaetano Berardi i Pablo Hernandez, także mecz z West Bromem będzie okazją do pożegnania do tych piłkarzy. Z West Bromem żegnać się będzie za to Sam Allardyce, który zapowiedział już, że odchodzi z klubu z The Hawthorns. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 17.
LEEDS UTD
Lista piłkarzy dostępnych przez Marcelo Bielsę powoli zaczyna się kurczyć. Do Robina Kocha i Mateusza Klicha, którzy dostali wcześniej wolne, teraz dołączył Diego Llorente. Hiszpan w meczu z Southampton poczuł delikatnie mięsień uda i Marcelo Bielsa woli dmuchać na zimne i przed zbliżającym się Euro dać swojemu obrońcy wolne. Oprócz Hernandeza i Berardiego meczem z West Bromem być może pożegna się także Kiko Casilla. Był bramkarz Realu Madryt z bardzo dobrej strony pokazał się w mecz z Southampton i Marcelo Bielsa zapowiedział już, że chciałby, że to doświadczony bramkarz dokończył sezon w pierwszym składzie. Wciąż nowego kontraktu nie podpisał Ezgjan Alioski, co sprawia, że prawdopodobnie Gianni w niedzielę także zagra swój ostatni mecz na Elland Road.
WBA
Jak już zostało wspomniane wyżej mecze z Leeds z West Bromem pożegna się Sam Allardyce, ale z pewnością Big Sam nie jest jedyną osobą, która latem opuści spadkowicza. W składzie Drozdów znajdzie się kilku piłkarzy, których w składzie chętnie widzieliby trenerzy z Premier League. Jednym z nich jest np Matheus Perieria. Największa gwiazda The Baggies jednak na Elland Road być może nie zagra. Brazylijczyk zmaga się z drobną kontuzją i jego występ stoi pod znakiem zapytania.











