Transfer Juniora Firpo do Leeds United wydaje się już tylko kwestią kilku dni. Adam Crofton z The Athletic podał, że Hiszpan przyleciał już do Anglii, gdzie ma przejść testy medyczne. Wcześniej co do warunków transferu dogadały się już kluby. Leeds na konto Barcelony ma przelać niecałe 13 mln funtów.
Od początku okienka transferowego pozycja lewego obrońcy była priorytetem na liście Victora Orty. Pawie od dwóch lat zmagają się z brakiem klasycznego lewego obrońcy i 24-letni Hiszpan ma być rozwiązaniem tych problemów. Urodzony w Dominikanie Firpo ostatnie dwa sezony spędził na Camp Nou. Szczególnie ostatnia kampania jest dla niego do zapomnienia, ale w czasie gry w Betisie Sevilla był uznawany do jednego z najlepszych specjalistów na tej pozycji w La Liga.
Nie udało nam się dotrzeć informacji jak wśród zawodowych piłkarzy wygląda sytuacji kwarantanny po przybiciu do Anglii. Obecnie ludzie lądujący w Wielkiej Brytanii poddawani są 10 dniowej kwarantannie. Jeśli Firpo nie mógłby liczyć na złagodzenie tych przepisów, to oznaczałoby, że treningi z Thorp Arch zacząłby dopiero w drugiej połowie lipca. To samo może się tyczyć wszystkich piłkarzy klubów Premier League, którzy brali udział w Euro czy Copa America. Obowiązkowa izolacja przez 1,5 tygodnia dla wszystkich tych graczy wydawałoby się decyzją dość absurdalną i torpedującą start i przygotowania do sezonu Premier League.











