/elland_road_zrodlo_twitter.com_lufc

Po dwóch tygodniach przeznaczonych na mecze reprezentacji swoje rozgrywki wznawiają piłkarze Leeds United. W niedzielę 12 września The Whites czeka nie lada zadanie. Na Elland Road przyjedzie Liverpool Jurgena Kloppa. Przed tym meczem panowała długa niepewność dotycząca Brazylijczyków grających dla obydwu klubów. Brazylijska federacja piłkarska chciała zawieszenia graczy, którzy odmówili przyjazdu na mecze eliminacyjne. Piłkarzom groziło 5-dniowe zawieszenie, ale finalnie FIFA nie zdecydowała się na żadne sankcje. Pierwszy gwizdek sędziego na Elland Road o godzinie 17:30.

LEEDS UTD

2-tygodniowa przerwa na mecze reprezentacje nie spustoszyła składu Leeds. Żaden z reprezentantów swoich krajów nie wróćił ze zgrupowań z urazami. Dodatkowo w ostatnim czasie kwarantannę z powodu pozytywnego wyniku na COVID-19 zakończyli Mateusz Klich i Junior Firpo. Dostępny do gry jest także Stuart Dallas, który z powodów osobistych opuścił wszystkie 3 mecze Irlandii Północnej. Jedynym nieobecnym w niedzielnym meczu będzie Robin Koch, który wciąż nie wyleczył swojej kontuzji. Mecz z The Reds będzie szansą na debiut w barwach Leeds nowego skrzydłowego Pawi Daniela James'a.

LIVERPOOL

The Reds sezon zaczęli z wysokiego C wygrywając dwa pierwsze spotkania. W 3 kolejce ekipa Jurgena Kloppa potknęła się jednak na Chelsea tracąc dwa punkty. Liverpool mógł odetchnąć z wielką ulgę na stanowisko FIFA w związku z piłkarzami reprezentacji Brazylii. Dzięki temu z Leeds zagrać będą mogli Alisson i Fabinho. Zagrać mógłby także Roberto Firmino, ale napastnik The Reds jest kontuzjowany. Kontuzjowany nie jest za to Virgil Van Dijk. Holdenderski stoper przedwcześnie musiał opuścić mecz Holandii, ale Jurgen Klopp zapowiedział, że lider defensywy Liverpoolu jest gotowy do gry w niedzielę. Romantycznego powrotu na Elland Road nie zaliczy James Milner. Niezdolny do gry jest także Takumi Minamino.

 

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED