Lewy obrońca Leeds Alan Sheehan, który szesć miesięcy obecnego sezonu spędził na wypożyczeniu w Swindon Town, z którym dotarł aż do finału Playoff League One potwierdził, iż chciałby opusćić klub z Elland Road i isć naprzód ze swoja kariera.

Pewne jest, iż Irlandczyk nie będzie miał miejsca w kadrze Pawi na przyszły sezon, bowiem mimo tego, iż ciagle pozostaje zwiazany umowa kontraktowa z Leeds, Simon Grayson nakazał mu znalezienie sobie nowego klubu.

Lewy obrońca już otrzymał kilka ofert, jednak po miło i owocnie spędzonym czasie w Swindon, byłby szczęsliwy gdyby mógł tam powrócic na stałe. 

Po przegranym finale Playoff z Millwall na Wembley, Sheehan powiedział:

"Opuszczę Leeds. Tak długo jak menedżerem jest Simon Grayson, tak długo ja tam nie zagram. Będę szczęsliwy mogac odejsć i zrobić krok naprzód w mojej karierze." - gniewnie mówi Irlandczyk. 

"Dostałem już kilka ofert. Teraz jednak robie sobie przerwę. Wybiorę jedna za jakis czas."

Zapytany o możliwosć permanentnego transferu do Swindon, odpowiedział:

"Nie mogę teraz na to odpowiedzieć. Bardzo mi się tam podobało i byłbym głupcem, gdybym tego nie chciał. Nie rozmawiałem jednak o tym z Dannym Wilsonem [menedżer Swindon - przyp. red]."

Ewentualne odejscie Sheehana nie będzie ciosem dla Leeds. Odczuwac jednak możemy pewien niedosyt, bo nie mielismy tak naprawdę okazji, aby zobaczyć na co stać młodego Irlandczyka, który często wykazywał umiejętnosci podobne do legendy Leeds Iana Hartea, a przecież w Swindon przyjęli go z otwartymi ramionami w pierwszym składzie. Warto przypomnieć, że stosunek bramek w meczach ze Swindon w minionym już sezonie to 0:6 na korzysć naszych rywali. Więc może jednak warto się zastanowić nad sprawdzeniem tego gracza? Decyzja należy do Simona Graysona.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED