Niesamowite informacje docieraja do nas z Elland Road. Otóż, jak podaje oficjalna strona leedsunited.com, do zespołu Simona Graysona dołaczył argentyński lewy obrońca Federico Bessone. 26 latek podpisał z Pawiami 3-letni kontrakt, a przybył on ze Swansea City, gdzie w zeszłym sezonie rozegrał 22 spotkania.
Bessone jest drugim obrońca, który dołaczył do Leeds przed nowym sezonem w npower Championship.
Szczęsliwy z zakontraktowania Argentyńczyka jest Simon Grayson:
"Przygladałem mu się w zeszłym sezonie. Bardzo dobrze i swobodnie prowadzi piłkę i swietnie dopasowuje się do stylu zespołu." - chwali nowy nabytek.
"Grał w silnych klubach i jest kolejnym fantastycznym wzmocnieniem składu. Potrzebowalismy dodatkowego lewego obrońcy, ponieważ Ben Parker był kontuzjowany w zeszłym sezonie, a Federico daje nam pole manewru."
"Jest w dobrym wieku, biegle mówi po angielsku i był częscia zespołu Swansea, który radził sobie swietnie w minionym sezonie. Potrafi utrzymać się przy piłce, swietnie spisuje się w destrukcji i bardzo dobrze spisywał się podczas gry w Championship." - nie szczędzi pochwał Argentyńczykowi.
"Jestem przeszczęsliwy, że dołaczył do naszej drużyny. Miał możliwosć przedłużenia kontraktu ze Swansea, jednak odrzucił ich ofertę, kiedy dowiedział się o naszym zainteresowaniu." - cieszy się Grayson.
"Jest podekscytowany. Zachwyca się klubem i kibicami. Swietnie spisywał się w Swansea w zeszłym sezonie, a u nas chce grać jeszcze lepiej." - przekonuje menedżer.
Federico Bessone swoja karierę rozpoczynał w trzeciej drużynie hiszpańskiego giganta FC Barcelony, gdzie miał okazję występować u boku Lionela Messiego. Następnie przeszedł do lokalnych rywali Barcelony - Espanyolu, gdzie kontynuował swa karierę w drugim składzie. Pózniej został wypożyczony do Gimnastic, aby w końcu przeniesć się do Swansea City w czerwcu 2008 roku. Dla Walijczyków zagrał 40 razy, zdobył jednego gola.
Życiorys Bessone jest niezwykle podobny do przebiegu kariery innego Argentyńczyka występujacego w Leeds, swietnie spisujacego się napastnika Luciano Becchio.
"Zna Luciano dzięki osobie Andrea Orlando ze Swansea. Maja podobne charaktery i miejmy nadzieję, Bessone będzie podobnym zawodnikiem." - zakończył Grayson.
Ostatnie ruchy włodarzy Leeds zdaja się zdecydowanie przeczyć mitowi o braku pieniędzy i skapstwie prezesa Kena Batesa. O każdego z czterech zawodników, których do tej pory udało się zakontraktować, stoczona została zażarta walka z innymi klubami. Jak dobre warunki kontraktowe przedstawiać musi nasz zarzad, że piłkarz decyduje się na przejscie z solidnej drużyny Championship, do beniaminka owej ligi? A może wszystko dzięki wspaniałej renomie Leeds? Miejmy nadzieję, że zarzad panuje nad finansami i nadal będzie nas cieszył takimi wspaniałymi wiadomosciami.











