Paul Connolly, który dołaczył do druzyny Leeds United na zasadzie wolnego transferu z Derby czuje się w nowym otoczeniu doskonale, jak sam twierdzi prawie jak w domu.
Czuję się jakbym znał pozostałych zawodników od lat, pasuję tu doskonale. W przeszłosci miałem co prawda okazję poznać tylko Patricka Kisnobro, kiedy przebywał w Derby, jednak nie trwało to długo i poznalismy się tylko na tyle by powiedzieć sobie „czesć”. Niestety nie miałem okazji poznać wczesniej reszty kolegów z klubu.
Nasz nowy obrońca będzie miał niebawem okazję przebywać z kolegami z druzyny 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu podczas zgrupowania na Słowacji.
Ten wyjazdowy tydzień powinien być swietna okazja do lepszego poznania kolegów. Będzie to równiez doskonała okazja do spotkań z kibicami jak równiez do założenia koszulki Leeds
Oficjalna szansę debiutu Connolly będzie miał najprawdopodobniej w meczu przeciwko swojemu byłemu klubowi Derby. Taka sytuacja bardzo ucieszyła Paul’a, który stwierdził:
To będzie swietny mecz. Pamiętam jak grałem przeciwko Plymouth zaraz po przeprowadzce do Derby, to było dziwne uczucie grać przeciw swoim kolegom. Jednakże wraz z pierwszym gwizdkiem człowiek zapomina o przyjaĽniach, stara się wykonać doby wslizg i ma nadzieję, ze osi±gnie on zamierzony skutek.
Jako ciekawostkę podam, ze we wspomnianym przez Paula meczu Derby przeciw Plymouth zwycięzyła jego nowa druzyna 2 do 1, a obrońca zaliczył jeden faul. Wspaniale by było, gdyby i w meczu przeciwko Derby padł analogiczny wynik.











