Zawieszony na cztery mecze nowego sezonu Max Gradel w wywiadzie dla leedsunited.com przyznał, iż zrobi wszystko aby na nowo zaskarbić sobie sympatię i zaufanie kibiców oraz menadżera Simona Graysona.
Przypomnijmy, że zawieszenie Gradela wynika z jego idiotycznego zachowania w czasie meczu ostatniej kolejki z Bristol Rovers, kiedy przy stanie 0:0 uderzył zawodnika przeciwnej drużyny, który swietnie to wykorzystał. Gradel został ukarany czerwona kartka i czteromeczowym zawieszeniem.
"Takie rzeczy się zdarzaja. Muszę jednak wyciagnać wnioski i jestem pewien, że ten wyczyn się już nie powtórzy." - zapewnia Gradel w wywiadzie dla leedsunited.com.
"Muszę wrócić silniejszy i nie robić takich rzeczy jak wtedy."
"Byłem pocieszany po meczu z Bristol, jednak musisz sobie radzić z czyms takim." - przyznaje.
"Bardzo pomógł mi menadżer. Dawał mi szanse w meczach przedsezonowych, a wcale nie musiał tego robić. Jestem mu za to ogromnie wdzięczny."
"Jestem dłużnikiem menadżera, fanów, klubu i wszystkich pozostałych" - stwierdza.
Gradel fantastycznie spisuje się w meczach sparingowych. Swój najlepszy występ zanotował w ostatnim spotkaniu przeciwko Wolves kiedy zdobył przepiękna bramkę z 20 metrów. Sam Max przyznał, iż był to jego najlepszy występ w barwach Leeds.
"Był to jedynie mecz przygotowawczy, a tak naprawdę licza się tylko mecze ligowe." - przyznaje.
"Patrzę z niecierpliwoscia ku nowemu sezonowi. Na poczatku nie zagram, jednak mam nadzieję, że kiedy przyjdzie na mnie pora, będę gotów."
"Sprowadzilismy nowych zawodników, ponieważ potrzeba konkurencji. Jestesmy silniejsza drużyna niż w zeszłym sezonie." - przekonuje.
"Mam nadzieję, że kiedy wrócę to wskoczę do zespołu."
"Nigdy nie grałem w Championship, ale wiem że to ciężki poziom." - zakończył.
Wyglada na to, że Gradel wyciagnał bardzo wiele wniosków ze swojego wyczynu i jest tak samo dobrym technicznie, szybkim, zwinnym, ambitnym i zdeterminowanym zawodnikiem jakim był, z ta różnica, że będzie więcej myslał na boisku i nie da się po raz kolejny tak łatwo sprowokować. Gradel może być gwiazda Leeds w tym sezonie, a nam pozostaje życzyć mu powodzenia. Masz nasze zaufanie Max!











