Po fenomenalnym spotkaniu na Elland Road Leeds United pokonało Millwall 3:1. Przewaga od poczatku do końca meczu była po stronie Pawi, które łacznie oddały 23 strzały, z czego 13 w swiatło bramki. Nieprawdopodobny okazał się niedoceniany Davide Somma, który nie potrafiac strzelić bramki na szczeblu League One dzis, w swoim debiucie w Npower Championship dał zwycięstwo Pawiom zdobywajac dwa gole!

Do gry Simon Grayson wydelegował ta sama "jedenastkę" co przed tygodniem w Nottingham. Menadżer zdecydował się jednak na zmianę ustawienia. Z 4-3-3, Leeds przeszło do klasycznego 4-4-2 z Becchio i Wattem w ataku.

Mecz rozpoczał się od huraganowych ataków Leeds. Mnóstwo dobrych szans zmarnował Sanchez Watt. Niestety atakujac, Pawie zapomniały kompletnie o grze obronnej. Steve Morison wyprowadził prawa strona kontratak i dosrodkował piłkę w pole karne, która obok interweniujacego Schmeichela posłał... nasz stoper Richard Naylor. Od 15. minuty Lwy prowadził więc 1:0. Pawie dalej nacierały, co skutek przyniosło w 32. minucie. Fantastyczna akcję przeprowadził Lloyd Sam, który popisał się swietnym strzałem z rogu pola karnego zdobywajac swojego trzeciego gola dla Leeds. Do końca pierwszej połowy Leeds nadal absolutnie dominowało. Pawie oddały 17 strzałów na bramkę Davida Fordea, z tego aż 10 celnych. Gracze Millwall nie uderzali na bramkę ani razu... . Druga połowa nie była już tak nieprawdopodobnie dynamiczna jak poprzednia. Pawie nadal kontrolowały grę, jednak stwarzały sobie mniej szans. W 74. minucie na boisku pojawił się Davide Somma. Pięc minut po wejsciu na boisku zdobył on swojego pierwszego gola dla Leeds. Z prawej strony podawał Sanchez Watt, a Somma mocnym strzałem pokonał bramkarza. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się takim wynikiem, jeszcze raz znać o sobie dał Somma. W doliczonym czasie gry z własnej połowy długim podaniem popisał się Howson. Piłkę przejał Somma, który bez problemów pokonał Fordea. Zaraz po wznowieniu gry sędzia zakończył mecz.

Ten wyczyn Pawi będzie szeroko komentowany w mediach. Leeds dosłownie zniszczyło pogromców Hull i Bristol City, przełamało żelazna obronę Lwów i w swietnym stylu zdobyło pierwsze trzy punkty w nowym sezonie. Wyglada na to, że ekipa Graysona wreszcie się "dotarła". Brakuje słów aby opisać ten fantastyczny wynik. Tym bardziej trudno jest opisać to, czego dokonał Somma. Fakt, że dwie bramki na przestrzeni całego sezonu nie swiadcza o niczym, ale jesli zawodnik ten ma dokonywać takich niesamowitych rzeczy co mecz, to okaże się, że paradoksalnie "następca Beckforda" jest w drużynie od zeszłego sezonu! Oby tak dalej Pawie!

LEEDS 3 (Sam 32, Somma 78, 90), MILLWALL 1 (Naylor OG 15)

Leeds: Schmeichel, Connolly, Collins, Naylor, Bessone (Somma 75), Sam (Hughes 90), Howson, Kilkenny, Johnson, Becchio, Watt. 
Rezerwowi: Higgs, Bruce, Grella, Clayton, White.

Millwall: Forde, Dunne, Robinson, Ward, Barron, Schofield, Abdou, Trotter, Henry, Lisbie (Carter 56), Morison. 
Rezerwowi: Mildenhall, Harris, Hackett, Mkandwire, Smith, Marquis.

Sędzia: C Webster

Widzów:25,067 (550 Millwall)

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED