Prezes klubu Leeds United Ken Bates okreslił wtorkowa porazkę swojego klubu w meczu derbowym przeciwko Barnsley jako "Alarm ostrzegawczy". Bates dołaczył do grona osób, które twierdza, ze wtorkowa potyczka z lokalnym rywalem była jednym z najsłabszych występów druzyny od kiedy przejał ja Simon Grayson.
Piłkarze Leeds nie maja zbyt wiele czasu na zastanawianie się nad swoja postawa w derbowym meczu, gdyz juz w piatek rozegrany zostanie kolejny derbowy mecz tym razem z Doncaster Rovers. Bates powiedział, ze wynik meczu przeciwko Barnsley moze być traktowany jako powazne ostrzezenie przed popadnięciem w samozachwyt po zbyt szybkim dostosowaniu się druzyny United do gry w Championship.
Po trzech kolejnych zwycięstwach i czterech meczach bez porazki Leeds przystępowało do wtorkowego meczu z szóstej pozycji w lidze, jednakze po porazce udokumentowej utrata czterech bramek w drugiej połowie meczu spadło na dziesiate miejsce w tabeli Championship. Prezes klubu ma nadzieję, ze Simon Grayson rozważy przeprowadzenie powaznych zmian w składzie druzyny, a piłkarze wyciagna wnioski z cięzkiej lekcji jaka dostali we wtorkowy wieczór.
Być może dobrze się stało. Ta porazka przyszła wczesnie, na poczatku sezonu i moze zostać odczytana jako alarm ostrzegawczy dla wielu piłkarzy, którzy mysleli, ze uda nam się spacerkiem przejsć przez tę ligę. Tak się nie da, a my musimy jeszcze mocniej pracować aby osiagnać awans. A jesli piłkarze poza boiskiem twierdza, ze nie sa w stanie mocniej się starać to nalezy im przypomnieć, ze mam wielu zawodników w druzynie i wiele alternatyw ustawienia jedenastki. Prawda jest taka, ze w poprzednim sezonie zajęlismy drugie miejsce w nizszej klasie rozgrywkowej i to nam nie wystarcza. Mam nadzieję, ze nasi piłkarze zerkna w lustro i stwierdza czy naprawdę zasługuja na swoje pensje.
Tymczasem napastnik Davide Somma, które strzelił we wtorek bramkę po wejsciu na boisko z ławki rezerwowych stwierdził, ze porazka z Barnsley była dla piłkarzy szokiem, jednakze nie popsuła ona pewnosci siebie jaka ma druzyna przed kolejnym meczem derbowym.
Takie rzeczy się w piłce zdazaja. Teraz musimy się podniesć po tej przegranej. Nikt nie mógł się spodziewać tego co stało się we wtorek, ale niestety stało się. Zapłacilismy za nasze błędy, ale pracujemy nad tym aby takie mecze nie powtórzyły się juz nigdy więcej.











