W sobote, 20.12.2008 o godzinie 16:00 'The Peacocks' zmierzą się na wyjeździe z zespołem Roberto Di Matteo - Milton Keynes Dons. Po serii 4 porażek z rzędu ekipa Gary McAllister'a będzie chciała przerwać złą passę i poprawić morale w drużynie. Nie będzie to łatwe, bowiem jutrzejszy rywal Leeds spisuje się dobrze w tegorocznych rozgrywkach, aktualnie zajmując 3 miejsce w tabeli z dorobkiem 40 punktów. 'The Whites' zdobyli 32 punkty i zajmują 8 miejsce w lidze.
MK Dons w meczach na własnym stadionie spisują się różnie Seria kilku zwycięstw na pewno doda skrzydeł i pewności siebie drużynie z Milton Keynes.
Zespół Leeds United z pewnością jest daleki od wysokiej formy, co potwierdzają ostatnie wyniki drużyny, aczkolwiek każda passa się kiedyś kończy i jest szansa na zdobycz punktową w tym meczu.
Roberto Di Matteo poza kilkoma niedostępnymi zawodnikami, którymi są: Florian Sturm, Danny Swailes i Dean Lewington dysponuje pełnym składem, ponadto do składu wraca napastnik Tore Andre Flo, były gracz 'The Whites'.
Gary McAllister ma większy problem, bowiem nie będzie mógł skorzystać z usług Andy'ego Robinsona, Malcolm'a Christie, Frazer'a Richardson'a i Jermaine'a Beckford'a, którzy zmagają się z kontuzjami.
Nowo nabyty defender Leeds, francuz Mansour Assoumani będzie miał okazję debiutu.
Największym problemem Leeds jest brak dwóch ważnych napastników (Malcolm Christie i Jermaine Beckford), co niewątpliwie będzie stanowiło osłabienie ekipy Gary'ego McAllister'a. Chcąc myśleć o awansie, drużyna z Elland Road musi zdobywać punkty, miejmy nadzieję, że tak się stanie właśnie jutrzejszego dnia...











